W październiku 2022 roku Maciej Musiał pożegnał swojego ukochanego dziadka, który zmarł w wieku 98 lat. Ich relacja była wyjątkowa, czym gwiazdor "Rodzinki.pl" chętnie chwalił się na Instagramie. Marian Markiewicz był częstym gościem na profilu wnuka - występował w jego nagraniach lub pozowali razem do zdjęć. Maciej Musiał chętnie chwalił się przeszłością swojego dziadka - Marian Markiewicz walczył bowiem w Armii Krajowej i miał stopień kapitana.
Maciej Musiał opisał na Instagramie życiorys swojego dziadka. Kapitan Marian Markiewicz (ps. Maryl) miał na swoim koncie liczne zasługi dla kraju. Urodził się 29 marca 1924 roku w Kownie, które obecnie znajduje się na Litwie. Gdy miał cztery lata zamieszkał wraz z rodzicami w Wilnie. Od czasu wybuchu wojny w 1939 roku zaczął angażować się w działalność konspiracyjną w Związku Wolnych Polaków, przez co trafił do więzienia w Wilnie, w którym przebywał przez dwa lata - od listopada 1941 roku do kwietnia 1943 roku. Nie znaleziono jednak dowodów na jego konspiracyjną działalność, więc został wypuszczony na wolność. To doświadczenie oczywiście go nie zniechęciło do działania - zaraz potem działał w Okręgu Nowogródzkim Armii Krajowej. Brał też udział w wyzwoleniu Wilna w ramach operacji "Ostra Brama". Do tych wydarzeń doszło kilka tygodni przed wybuchem Powstania Warszawskiego.
Marian Markiewicz nie tylko walczył w obronie ojczyzny, ale uratował wielu ludzi. "W czasie Bitwy na rozkaz Kalenkiewicza wyprowadził z obławy grupę żołnierzy, tym samym ratując im życie. Pozostał w strukturze konspiracyjnej, nadal brał udział w akcjach podziemia niepodległościowego" - napisał Maciej Musiał.
Po wojnie Marian Markiewicz nie zaznał spokoju - spędził siedem lat w więzieniu w Stargardzie Szczecińskim. Groziła mu kara śmierci, ale ostatecznie skazano go na 15 lat pozbawienia wolności. Wyszedł na wolność w styczniu 1955 roku w wyniku amnestii. Ostatecznie został doceniony i nagrodzony za swoje dokonania - otrzymał Krzyż Walecznych, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Brązowy Krzyż Zasługi z Mieczami, Złoty Krzyż Zasług, Krzyż Partyzancki oraz Krzyż Armii Krajowej.
Maciej Musiał regularnie odwiedzał dziadka, często i dużo rozmawiali, dlatego aktor doskonale znał jego historię i poznał jego doświadczenia. Na swoim instagramowym profilu opublikował mnóstwo zdjęć i nagrań, na których można zobaczyć Mariana Markiewicza. Śmierć ukochanego dziadka była więc dla niego trudnym przeżyciem i dopiero kilka tygodni temu po raz pierwszy wrócił wspomnieniami do spotkań z nim, rozmawiając z Tomaszem Sekielskim. "Mój dziadek zawsze był taką osobą. On wsiadał do autobusu i dziękował kierowcy, mówił: "dziękuję ci za twoją służbę". Wychodził od lekarza i mówił: dziękuję ci za twoją służbę. Zawsze tworzył kontekst tego, że cokolwiek robimy, trzeba pamiętać, by to oddawać innym, społeczeństwu" - powiedział Maciej Musiał. Aktor przyznał, że jego dziadek był osobą "zero-jedynkową". Walczył o swoje zdanie, ale jednocześnie był bardzo czuły. Dla Macieja Musiała niesamowity był fakt, jak dużo przeżył jego dziadek.
Jego poziom wrażliwości... on się kochał przytulać! Był tak czuły, tak fajny - powiedział.
Maciej Musiał przyznał, że rozważał stworzenie dokumentu o historii dziadka. W pamięci telefonu ma mnóstwo filmów i nagrań, które mógłby wykorzystać, ale na razie nie jest w stanie ich oglądać. Na ten moment wywołują zbyt intensywne emocje.
Jakiś czas temu doszło jednak do przełomu - Maciej Musiał wybrał się do Wilna i "pogadał z dziadkiem" pod Ostrą Bramą. Znów zaczął myśleć o stworzeniu dokumentu.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę