"Na dobre i na złe" to serial, który już do lat jest emitowany na ekranie TVP. Pierwszy odcinek widzowie zobaczyli w 1999 roku i od tego czasu sporo się zmieniło, zwłaszcza wśród występujących w nim bohaterów. Początkowo poza medycznymi przypadkami można było także śledzić losy lekarskich rodzin, m.in. doktora Jakuba Burskiego (w tej roli Artur Żmijewski) i jego syna Tomka Burskiego. W tę rolę wcielił się Bartosz Obuchowicz. Co dziś słychać u aktora i jak się zmienił?
Bartosz Obuchowicz wychował się w rodzinie, w której dominowały kobiety. W wywiadach nieraz podkreślał, że to jego mama i siostry zdecydowały, czym będzie się w życiu zajmować. Mama zapisała go do zespołu tańca i śpiewu, i tak zaczęła się jego artystyczna przygoda. "(...) przygotowywaliśmy różne inscenizacje teatralne oraz braliśmy udział w warsztatach tańca i śpiewu. Wkrótce wraz z zespołem zaczęliśmy występować w telewizji" - powiedział aktor.
Ojciec zaraził go za to miłością do sportu - razem biegali, grali w piłkę nożną, jeździli na łyżwach. Niestety, ojciec Bartosza Obuchowicza zmarł, gdy aktor miał zaledwie osiem lat. "Wesoły, inteligentny, wszystko mu się udawało. Poza jednym, zbyt szybko nas zostawił" - wspominał tatę w jednym z wywiadów.
Bartosz Obuchowicz wcześnie zaczął stawiać pierwsze kroki przed kamerami. Miał 13 lat, gdy zagrał w filmie Zanussiego "Cwał". W rozmowie z Polskim Radiem nie ukrywał, że było to dla niego ważne wydarzenie w życiu.
(...) To także wspaniała przygoda, którą wtedy traktowałem chyba bardziej w kategoriach zabawy i zdobywania nowych doświadczeń - powiedział.
Potem propozycje sypały się już jak z rękawa, a młody Bartosz Obuchowicz grał m.in. w "Grach ulicznych", "Sławie i chwale" oraz "Ogniem i mieczem". Gdy miał 17 lat, dołączył do ekipy "Na dobre i na złe", wcielając się w Tomka Burskiego, syna doktora Jakuba Burskiego. Szybko zdobył sympatię widzów, a tym samym popularność. Co jednak ciekawe, aktorstwo przed długi czas traktował jako zabawę. Dopiero dzięki roli w filmie "Stacja" z 2001 roku zrozumiał, że chce z tym związać swoją przyszłość. Nie poszedł jednak na aktorskie studia, a zamiast tego wybrał psychologię, którą ostatecznie porzucił na drugim roku.
Aktor nie próżnował i przyjmował kolejne role. Grał w "Hakerze", "Czasie surferów", "Ja wam pokażę!", "Czasie honoru" czy "Jeszcze raz". Z "Na dobre i na złe" odszedł w 2011 roku, wcześniej jednak wciąż będąc na fali popularności, wystąpił w show "Taniec z Gwiazdami", którego jednak nie wygrał. W pewnym momencie zniknął z show-biznesu, ale nie oznacza to jednak, że porzucił aktorstwo. Wręcz przeciwnie. Cały czas grał i wciąż gra. W ostatnich latach można było go oglądać w "Archiwiście", "Emigracji XD", "Gorzko gorzko", "Komisarzu Aleksie", "Proroku", "Chyłce. Oskarżeniu", "Kowalscy kontra kowalscy". W samym 2020 roku zagrał w sześciu produkcjach.
Bartosz Obuchowicz porzucił za to salony i imprezy branżowe. Czas poza pracą poświęca swojej rodzinie - żonie Katarzynie Sobczyńskiej, która jest terapeutką i psycholożką, a także trzem córkom - Mariannie, Marcelinie i Michalinie. Zdjęcia aktora i jego rodziny w galerii na górze strony.
Anna Rusowicz wzięła ślub ze sobą. Teraz wyznaje, że żyje w celibacie. "Ktoś powie, że gadam herezje"
Spłonął grób Łukasza Litewki. Tragiczne wieści z Sosnowca
My name is Nawrocki. Karol Nawrocki. Prezydent, niczym agent, podbija szwajcarskie salony
Doda odsuwa się od sprawy śmierci Łukasza Litewki. "Zostałam sprowadzona na ziemię"
Spłonął grób Litewki. Opiekun cmentarza ujawnia nam: Mówiłem, że do tego dojdzie
Ekipa "The Voice of Poland" pogrążona w smutku. Nie żyje jeden z jej członków. Miał 21 lat
Marianna Schreiber znów zakochana? Nowy ukochany już zadebiutował na salonach
Węgiel o Steczkowskiej. "Nie jestem fanką takiego bawienia się w..."
Nieoczywista stylizacja Marty Nawrockiej podczas wizyty w Szwajcarii. Jedno zaskakuje