Tadeusz Sznuk od lat zaliczany jest do grona najpopularniejszych i najbardziej szanowanych polskich dziennikarzy. Urodził się 16 lipca 1943 roku w Kielcach. Pierwsze szlify w prezenterskim fachu zdobywał w Rozgłośni Harcerskiej, a pod koniec lat 60. trafił na antenę Polskiego Radia. Ogromną popularność przyniosły mu w latach 70. audycje "Lata z Radiem", ale obecnie kojarzony jest głównie z programem "Jeden z dziesięciu", który prowadzi w TVP od 1994 roku. Znaleźliśmy w sieci zdjęcie Tadeusza Sznuka z młodości. Podobieństwo do popularnego polityka od razu rzuca się w oczy.
Na jednym z instagramowych profili fan dziennikarza opublikował jego zdjęcie z młodych lat. Z pewnością były to początki Tadeusza Sznuka przed radiowym mikrofonem. Przystojny mężczyzna został uchwycony podczas pracy. Jeden z internautów zauważył podobieństwo do polityka Lewicy, Roberta Biedronia. "Wygląda jak Biedroń" - napisał internauta pod zdjęciem Sznuka na Instagramie. Też to widzicie?
O prywatnym życiu Tadeusza Sznuka niewiele wiemy. Prezenter bardzo o to dba, żeby jego rodzinne sprawy nie przedostawały się do mediów. Wiadomo, że ma żonę i dzieci. W jednym z wywiadów w 2006 roku wyznał, że jego dzieci trzymają się z daleka od show-biznesu i medialnego szumu.
Dzieci przyjrzały mi się dobrze i trzymają się od mediów z daleka - powiedział Tadeusz Sznuk w rozmowie z Barbarą Trusińską.
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Dębskiemu pójdzie w pięty? Wystarczył jeden gest Jurksztowicz. "Niektórzy rodzice..."
"Super, że w końcu schudła". Zając postawiła granicę po oburzających słowach Krawczyka
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Bezlitosne komentarze po koncertach Podsiadły. "Nie umie śpiewać". Piosenkarz zareagował
Ostra wymiana zdań między Morawieckim a Dobrosz-Oracz. Nie odpuściła tego pytania
Kierowca z wypadku, w którym zginął Litewka chce odzyskać prawo jazdy. Jest decyzja sądu
Nie do wiary, jakie pytanie Piaseczny usłyszał od księdza. Po tym przestał chodzić do spowiedzi