"M jak miłość" bez wątpienia jest jednym z popularniejszych seriali produkowanych przez Telewizję Polską. Na przestrzeni ponad dwóch dekad zdołał sobie zaskarbić serca setkom tysięcy widzów, którzy z niecierpliwością wyczekują nowych odcinków. Chociaż najbliższe pojawią się dopiero jesienią, to plotki zza kulis zdradzają co nieco. Ostatnio opublikowane zdjęcia z planu sugerują powrót Jacka Mileckiego (Robert Gonera).
Aktorzy, grający w "M jak miłość" chętnie dzielą się w mediach społecznościowych urywkami swojej pracy. Dzięki temu fani nie tylko wiedzą, jak wygląda życie na planie, ale mogą czasem pospekulować na temat tego, co wydarzy się w następnych odcinkach. Ostatnio bracia Mroczek wywołali w ten sposób niemałą burzę w Internecie po tym, jak opublikowali zdjęcie sugerujące, że w serialu pojawi się trzeci brat Zduński.
Tym razem również jeden z bliźniaków, Rafał Mroczek, udostępnił na Instagramie kadr, który może spowodować poruszenie wśród widzów. Aktor zapozował do zdjęcia z Robertem Gonerą. "Z Robertem poznaliśmy się lata temu, przy nagraniu pierwszych odcinków serialu. Miło było spotkać się na planie ponownie" - napisał.
Pamiętacie, co Jacek zrobił Marcie? Zdjęcia bohaterów "M jak miłość" znajdziecie w galerii na górze strony.
Robert Gonera przez sześć lat grał pierwszego męża Marty Mostowiak (Dominika Ostałowska). Jednak ich związek był bardzo burzliwy. Najpierw Jacek ukrywał przed partnerką, że jest hazardzistą. Po ślubie wdał się także w romans ze swoją znajomą. Następnie zaczęły się problemy finansowe i szemrane towarzystwo. Adwokat popadł w długi i oszukał klientów firmy, dla której pracował. Potem wyjechał za granicę i słuch o nim zaginął, a gangsterzy nachodzili córkę Lucjana (Witold Pyrkosz) i Barbary (Teresa Lipowska).
Czy faktycznie scenarzyści szykują wielki powrót tej kontrowersyjnej postaci? Tego dowiemy się zapewne dopiero jesienią. Jednak warto przypomnieć, że Gonera już kilka lat temu wyznał, że temat serialu nie jest dla niego zamknięty i chętnie by do niego wrócił. "Gdyby tak faktycznie się zdarzyło, to z wielką chęcią. A gra tam Dominika Ostałowska? (...) Dominikę uwielbiam. To znakomita aktorka i kochana osoba. Dla niej chętnie bym wrócił. To by było dziwne, ale z drugiej strony ciekawe do zagrania – takie spotkanie po latach" - mówił w wywiadzie dla magazynu "Show". Chcielibyście powrotu Jacka?
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała