Kayah to prawdziwa ikona na polskim rynku muzycznym. To nie tylko prawdziwa fabryka przebojów i sprawna biznes woman, ale także jedna z najbardziej charyzmatycznych osobowości w rodzimym show-biznesie. Pomimo upływu lat Kayah zachwyca nie tylko dobrą formą wokalną. Zwykło mówić się, że ma najpiękniejsze nogi wśród polskich piosenkarek, ale warto wiedzieć, że sporo też pracuje nad dobrą kondycją. Z diety wykluczyła cztery składniki.
Walka o wymarzoną sylwetkę w przypadku Kayah łączy się także z chorobą, o której mówiła już w mediach. Wokalistka zmaga się z niedoczynnością tarczycy typu Hashimoto. W jednym z wywiadów stwierdziła, że doprowadziła do tego nieodpowiednim odżywianiem. To właśnie wtedy postanowiła coś zmienić w swoich nawykach.
Mam problemy z tarczycą. Doprowadziłam do pewnych braków w organizmie źle się odżywiając - wyznała Kayah na antenie TVN.
Teraz Kayah może cieszyć się nie tylko zgrabną sylwetką, ale także zdrowiem. Droga do tego prowadziła jednak przez wyrzeczenia. Artystka wyeliminowała ze swojej diety gluten, cukier i nabiał. W jej jadłospisie nie znajdziemy także mięsa. Stawia za to na warzywa, kasze, a także chleb, który sama wypieka. Efekty diety widać gołym okiem. Autorka takich hitów jak: "Śpij kochanie śpij", "Na językach", "Supermenka" i "Prawy do lewego" prezentuje się doskonale na scenie i poza sceną.
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
U Anny Tatarskiej wykryto zmianę na rutynowym USG. "Nie wyczułam nic w samobadaniu"
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
Andziaks narzeka na podatki. Wolałaby rozliczać się za granicą, bo... "nie korzysta z kasy chorych"