Agata i Piotr Rubikowie mieszkają obecnie z córkami w ogromnej willi z basenem na warszawskim Wilanowie. Gdy 1 kwietnia celebrytka przekazała na InstaStories, iż całą rodziną planują wyprowadzić się do Miami, wielu fanów było przekonanych, że to jedynie primaaprilisowy żart. Rubikowie nie pozostali jednak gołosłowni i poważnie zabrali się za przygotowania do wyjazdu. Pod koniec czerwca na Instagramie małżonkowie ponownie zameldowali się w Miami, informując fanów, że są w trakcie oglądania mieszkań. Na początek nie myślą jednak o kupnie - pierwsze lokum zamierzają wynająć.
O planach dotyczących nowej nieruchomości Rubików donosi serwis shownews.pl. Jak zdradza źródło portalu, małżonkowie mieli skontaktować się z agentem nieruchomości w Miami. Informatorka przekazała, że koszt eleganckiej rezydencji z basenem i czterema sypialniami w Miami Beach to minimum półtora miliona dolarów. "Na razie zapewne wynajmą jakiś dom, by zobaczyć, jak im się tam mieszka. Cena wynajmu wynosi około siedem i pół tysiąca dolarów" - przekazuje. Dodała także, że para miała też rozważać przeprowadzkę na przedmieścia Miami.
Wiem, że też myślą o osiedleniu się w oddalonej o trzy godziny od Miami Sarasocie, gdzie mieszka dużo Polonii. Ale to centrum biznesowe jest w Miami, więc pewnie zostaną tu - tłumaczy.
Choć Agata i Piotr Rubikowie informacją o planach dotyczących przeprowadzki podzielili się wiosną tego roku, o zamieszkaniu w Stanach Zjednoczonych myśleli już od dawna. Celebrytka na InstaStories wyjawiła, że jej mąż marzył o tym od zawsze, a pierwsze przygotowania rozpoczęli już dwa lata temu. Małżonkowie wybrali także w Miami szkoły dla swoich córek, w których naukę dziewczynki rozpoczną prawdopodobnie już od września. "Helena będzie chodzić do bardzo cenionego publicznego liceum. Jest cholernie zdolna, a dodatkowo ambitna, więc kto jak nie ona" - zdradziła Agata Rubik.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!