Paulina Młynarska to polska dziennikarka. Jest siostrą znanej prezenterki, Agaty Młynarskiej. Mieszkająca na Krecie pisarka nie milczy w ważnych sprawach. Ostatnio podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat Anastazji, której ciało odnaleziono na wyspie Kos. Tragiczna historia 27-latki wstrząsnęła polskimi i greckimi mediami. Wywołała również falę krytycznych komentarzy. Młynarska musiała zareagować.
27-latka przeprowadziła się do Grecji i pracowała w hotelu. W noc zaginięcia korzystała z czasu wolnego. Wybrała się na drinka, a następnie została podwieziona motorem przez 32-latka z Bangladeszu. To on jest głównym podejrzanym w sprawie. Zwłoki Polki znaleziono nieopodal domu zatrzymanego. O szczegółach zaginięcia 27-latki wspomniała Młynarska. "Na wyspie Kos stała się tragedia. Młoda kobieta z Polski straciła życie, wcześniej prawdopodobnie została zgwałcona. Ale na polskich grupach, które niby miały pomagać w poszukiwaniach, cierpienie i śmierć tej dziewczyny i jej rodziny to kolejna okazja, żeby sobie urządzić festiwal nienawiści" - zaczęła dziennikarka. W dalszej części wpisu czytamy:
Do kobiety, za to, że wyszła z domu, że piła alkohol w wolny wieczór, że po prostu sama ściągnęła na siebie swój los. I do wszystkich osób uchodźczych i imigranckich żyjących w Grecji i w Europie, bo media grzeją jak dzikie narodowością domniemanych sprawców. Grzeją, bo liczą na rasistowskie wzmożenie. To może sobie to powtórzymy jak w szkole. Metodą zdartej płyty. 1) Ofiara nigdy nie jest winna swojej krzywdy. 2) Winna jest osoba sprawcza. 3) Kolor skóry, wyznanie, ani kraj pochodzenia nie czynią mordercy ani gwałciciela. Ogromne wyrazy współczucia dla bliskich pani Anastazji.
"Wiele razy byłam w życiu pijana, i ba nawet wracałam pijana do domu sama. Czy miałam szczęście? Na pewno, czy gdyby coś się stało to moja wina ? Nie. Niech te wszystkie panie Dulskie, które mówią, że sama sobie winna, przypomną sobie ile razy w życiu zrobiły coś, co w efekcie mogło się dla nich skończyć źle. Nie ma takiej osoby. Bo nawet wyjście w dresach do sklepu mogło się skończyć gwałtem. Winny jest zawsze sprawca" - czytamy wyznanie jednej z użytkowniczek Instagrama. Pod postem Młynarskiej nie brakuje komentarzy opisujących podobne historie.
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Maja Włoszczowska potwierdziła rozstanie z partnerem. Powód zaskakuje