Żukowska ostro starła się na antenie z posłem PiS. "Przepraszam, to dla mnie emocjonalny temat"

W programie TVN24 doszło do nerwowej wymiany zdań między politykami. Interweniować musiał prowadzący.
Anna Maria Żukowska, Marcin Horała
Anna Maria Żukowska, Marcin Horała, Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl,

Widzowie TVN24 w niedzielne poranki mogą śledzić publicystyczny program "Kawa na ławę", gdzie prowadzący i politycy komentują wydarzenia z minionego tygodnia. Gospodarzem programu jest Konrad Piasecki. 31 maja w studiu "Kawa na ławę" gościli m.in. Anna Maria Żukowska, Marcin Horała i Bartłomiej Pejo, a jednym z tematów rozmowy była ustawa o statusie osoby najbliższej.

Zobacz wideo Będzie przełom?

Spięcie na antenie TVN24. Konrad Piasecki zwrócił uwagę posłance

Podczas rozmowy w studiu Horała stwierdził, że mogą zostać "ułatwione biurokratyczne problemy". - Natomiast jeżeli z instytucji małżeństwa zabieramy obowiązki i przywileje, na to zgody pana prezydenta nie ma. Np. wspólność majątkowa. (...) Są przywileje podatkowe, które dajmy rodzinie - mówił polityk PiS. W tym momencie Żukowska próbowała się wtrącić, jednak nie pozwolił jej Konrad Piasecki. - Moment, pan Horała kończy - zareagował prowadzący.

Gorąco zrobiło się również wtedy, gdy Bartłomiej Pejo odpowiedział na pytanie, dlaczego jego zdaniem para jednopłciowa nie może wspólnie rozliczać podatków. - Z tej rodziny nie poprawimy dzietności - powiedział poseł Konfederacji. - A po menopauzie pan będzie likwidował wspólność majątkową w rodzinie? Bo już nie może być dzieci, jeśli kobieta jest po menopauzie. To będzie pan odbierał ten przywilej podatkowy? - odparła Żukowska.

Duże emocje wywołała także definicja małżeństwa, którą poruszono w programie. - Powinniśmy promować małżeństwa naturalne - mówił Pejo. - A to jest jakieś sztuczne? Z plastiku? - odpowiedziała Żukowska. Piasecki ponownie musiał się wtrącić. - Pani posłanko, nie może pani przerywać. Boli mnie przerwanie w tym programie - powiedział prowadzący. - To dla mnie emocjonalny temat, to dlatego. Ja przepraszam - podkreśliła posłanka Lewicy.

Anna Maria Żukowska otwarcie mówi o swojej orientacji

Anna Maria Żukowska w 2019 roku dokonała coming outu i wyjawiła, że jest biseksualna. Polityczka podkreśliła, że swojej orientacji nie ukrywała również przed córką, którą wychowuje samodzielnie. - Gdy [córka] była mała, mówiłam jej zawsze: "Jak będziesz miała chłopaka lub dziewczynę…" - bo przecież nie wiadomo było, jaką będzie miała orientację, nie można zakładać z góry, że hetero - opowiadała na łamach "Repliki". - Jeśliby odkryła, że jest homoseksualna, nie spadłoby to na nią jak grom z jasnego nieba, o którym nigdy nie słyszała. Myślę, że to jest właściwy kierunek wychowania - dodała Żukowska.

Więcej o: