Krzysztof Ibisz rozgadał się o przeszłości. Był w areszcie. "Siedziałem za to 48 godzin"

Krzysztof Ibisz zdobył się na szczere wyznanie. Okazuje się, że showman siedział w przeszłości w areszcie.

Krzysztof Ibisz to jeden z najpopularniejszych polskich prezenterów. Popularność zdobył w latach 90., a jego gwiazda nadal nie gaśnie. Ibisz to niekwestionowana gwiazda telewizji Polsat. Prowadzi najważniejsze wydarzenia takie jak Polsat SuperHit Festiwal, a także Sylwestrową Noc Przebojów. Prezenter poprowadził także piątkowy koncert "Pokolenia wolności", który odbywał się w Gdańsku. Widowisko miało uczcić 34. rocznicę pierwszych wolnych wyborów w Polsce. Po tym, jak zszedł ze sceny, udzielił kilku wywiadów. W rozmowie z ShowNews.pl wrócił do czasów przeszłości i opowiedział, czym dla niego jest wolność.

Zobacz wideo Doda o Ibiszu: Lubię takich ludzkich ludzi w show-biznesie. To jest rzadkość

Krzysztof Ibisz wrócił do przeszłości. Opowiedział o tym, jak został aresztowany

58-letni prezenter w rozmowie wyznał, że nie był obojętnym obywatelem. Walczył z milicją. Nawet został aresztowany za noszenie opornika (rezystora, elementu obwodu elektrycznego) - symbolu oporu. Mówił, że malował na ścianach po nocach hasła propagandowe. "Wiesz, ja byłem tym pokoleniem, które troszkę na ulicach o wolność walczyło. Pamiętam, że kiedyś siedziałem za to 48 godzin, że nosiłem opornik, który wtedy był symbolem wolności. Po prostu walczyliśmy z milicją na ulicach. Pamiętam, malowaliśmy po nocach '17 września pamiętamy'. Tymi naszymi napisami na murach, to była taka nasza walka o wolność". Krzysztof Ibisz porównał to do tego, jak jest teraz.

Teraz cieszymy się z tego, że mamy wolne wybory, że możemy jeździć po świecie, że paszport mamy w domu, a nie na posterunku, że możemy wyznawać poglądy, jakie chcemy, że po prostu jesteśmy wolni. Ta wolność warta jest każdej ceny - powiedział Krzysztof Ibisz w rozmowie z ShowNews.pl.

Koncert "Pokolenia Wolności" w Gdańsku

2 czerwca 2023 roku w Gdańsku odbył się koncert "Pokolenia Wolności". Na koncercie pojawiło się wiele gwiazd polskiej sceny muzycznej w piosenkach nawiązujących do okresu walki z komunizmem, zrywu Solidarności i umiłowania wolności. Zaśpiewano takie przeboje, jak m.in. "Pokolenia" zespołu Kombii, "Po co wolność" Kultu oraz "Krakowski spleen" Maanamu. Wystąpili m.in. Kayah, LemON, Raz Dwa Trzy, Natalia Szroeder i Mateusz Ziółko, a także Doda. Imprezę poprowadził Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna.