Tajemniczy lokal Magdy Gessler. Zamknął się tak szybko, jak się otworzył. Wiadomo, co z cukiernią-widmo

Jeszcze kilka miesięcy temu Magda Gessler świętowała otwarcie cukierni Embassy. Huczne otwarcie zakończyło się fiaskiem. Dziś lokal jest zamknięty. Dlaczego?

Jeszcze niedawno cukiernia Embassy hucznie ogłaszała swoje otwarcie. - W Embassy zobaczymy również to, co się dzieje w Europie w nowych smakach - zapowiadała Magda Gessler, właścicielka restauracji. Lokal miał być "ambasadą dobrych, słodkich i słonych smaków całego kontynentu, które możesz zabrać ze sobą do domu". Pomimo głośnych zapowiedzi, cukiernia chwilę po otwarciu... się zamknęła. Wiemy już dlaczego. 

Zobacz wideo Plotek z wizytą u Magdy Gessler. Jak wygląda wnętrze restauracji?

Magda Gessler zdradza, dlaczego zamknęła lokal

Okazało się, że Embassy działało zaledwie kilka tygodni. Restauracja niedawno się zamknęła. Wiele osób szukało w tym jakiejś nadchodzącej afery, zastanawiając się, czemu gwiazda TVN zlikwidowała biznes. W rozmowie z Wirtualną Polską restauratorka wyznała, co stało się z Embassy.

Cukiernia Embassy została wspaniale przyjęta. Ale przeciągający się remont placu Trzech Krzyży, brak dostępności, dojazdu, parkingu, roboty budowlane, hałas itd., to wszystko spowodowało, że musimy zmienić koncepcję miejsca - tłumaczyła właścicielka lokalu.

Istnieje szansa, że cukiernia jeszcze wróci

Okazuje się więc, że w całej sprawie nie ma żadnej tajemnicy, a jest to ze strony Magdy Gessler posunięcie czysto logistyczne. Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie zapowiedział, że prace na placu Trzech Krzyży zakończą się z początkiem jesieni. Restauratorka nie zdradza jednak, jakie ma dalsze plany wobec restauracji. Zapewniła, że to dla niej bardzo ważne miejsce. Nie wygląda na to, żeby chciała się z tego pomysłu wycofać. - Bardzo cieszy nas zainteresowanie tym tematem. To dla mnie miejsce szczególne - dodała gwiazda TVN-u.

Cukiernia Embassy zbierała pozytywne opinie

Cukiernia Embassy została otwarta pod koniec stycznia. Niedaleko innego lokalu sygnowanego nazwiskiem Gessler - "AleGloria", w Warszawie na placu Trzech Krzyży. Po wejściu do środka oko od razu przyciągała kolorowa witryna, za którą znajdowały się świeże wypieki. Znaleźć tam można było zarówno ciasta czy torty, jak i eklery. To właśnie te ostatnie były najbardziej chwalone przez internautów. Jeśli chodzi o ceny, to te były wysokie, ale porównywalne z innymi miejscami w Warszawie. Słodkości zaczynały się od 12 zł. W restauracji działały również delikatesy, w których można było nabyć potrawy wytrawne, zupy i dania główne. Tutaj trzeba było zapłacić więcej, bo ok. 20-50 zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.