Edyta Górniak leczy uzależnienie. "Jestem na silnej terapii"

Edyta Górniak postanowiła zająć się zdrowiem i dlatego poleciała do Indonezji. Przechodzi obecnie detoks organizmu. Co dokładnie jej dolega?

Edyta Górniak należy do najbardziej cenionych wokalistek w Polsce. Pracę nad warsztatem muzycznym rozpoczęła już w wieku nastoletnim. Z powodu pracy na Broadway'u zaniedbała nawet maturę. Nigdy bowiem nie przystąpiła do egzaminu dojrzałości. Jej trud włożony w pracę nad głosem opłacił się, gdyż dziś może żyć ze swojej pasji.

Górniak w mediach dzieli się nie tylko szczegółami dotyczącymi jej życia zawodowego, ale także prywatnego. Ostatnio poruszyła temat uzależnienia. Aktualnie artystka przechodzi terapię. 

Zobacz wideo Edyta Górniak w nowej fryzurze

Edyta Górniak walczy z uzależnieniem od kofeiny. Piła sześć kaw dziennie

Pracując na wysokich obrotach, łatwo popaść w uzależnienie. W show-biznesie przeważnie spotykamy się z nałogiem alkoholowym czy narkotykowym. Wrogiem Górniak z kolei jest kofeina. Zaczęła nad tym pracować, kiedy jej organizm zaczął wysyłać niepokojące sygnały. W rozmowie z Super Expressem wyznała: "We właściwych proporcjach wiele rzeczy jest wskazanych lub zwyczajnie naturalnych dla organizmu. Ale sześć kaw dziennie z pewnością nie. Często mam przez to zakwaszony organizm i czuję, jak obciążam w ten sposób wątrobę". Grafik artystki jest zapełniony po brzegi i aby podołać wielu zadaniom, sięga po kofeinę. 

Przesadzam z kawą, wiem. I nie chcę tego usprawiedliwiać, ale kiedy pracuję kilka miesięcy bez przerwy, na regenerację często po prostu brakuje mi sił i energii. Dla liczby tematów, które muszę codziennie skoordynować, potrzebuję dobrej koncentracji. Bo przy dużych projektach, a głównie przecież takie robię, błąd jest właściwie niedozwolony. Więc, krótko mówiąc, nie starcza mi czasem energii w stosunku do ilości pracy, wtedy nadużywam kofeiny - powiedziała Górniak.

Co zaskakujące, wokalistka nie była fanką kawy przez większość życia. Obecnie sam zapach tego napoju wprawia ją w dobry nastrój. Będąc w Indonezji, Górniak stara się walczyć z uzależnieniem. "Przez pięć miesięcy po wielokroć przekroczyłam limit kawy. Dlatego jestem obecnie na bardzo silnej terapii. Czuję się... tak sobie, prawdę mówiąc" - dodała

Edyta Górniak krytykuje matury

Bez egzaminu dojrzałości również można sobie poradzić, co widać po Edycie Górniak. Wokalistka skrytykowała ostatnio matury na InstaStories. "I, jak widzicie, przeszłam przez całe życie bez tego jednego egzaminu, wokół którego jest mnóstwo legend i przez który ludzie odbierają sobie życie. Nie dajcie się zdominować presji, stresom i starym stereotypom" - wyznała artystka. Co ciekawe, jej syn również nie przystąpił do matury. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.