Edyta Górniak nie ma matury i ją krytykuje. "Przez ten egzamin ludzie odbierają sobie życie"

Edyta Górniak zabrała głos w sprawie matur. Wokalistka nigdy nie przystąpiła do egzaminu dojrzałości, z którym zmagają się teraz uczniowie liceum i technikum. Co uważa o tym temacie? I w tym przypadku jej zdanie może was zaskoczyć.

Edyta Górniak od dziecięcych lat poświęca się pasji, którą jest muzyka. Swój warsztat szlifowała pod okiem najlepszych. Jako nastolatka pracowała na Broadwayu i przez to nie po drodze było jej z maturą. Co ciekawe, syn wokalistki, czyli Allan Krupa również nie podszedł do matury. Koncentruje się na karierze muzycznej jak mama. Górniak postanowiła nagłośnić temat egzaminów maturalnych. Zwróciła uwagę na negatywny aspekt całej procedury.

Zobacz wideo Edyta Górniak o nowym singlu: Zastanawiałam się, czego teraz potrzebują ludzie: wypłakać się czy się podnieść?

Edyta Górniak nie popiera matur. Mówi o samobójstwach

Gwiazda zakończyła edukację w trzeciej klasie technikum. Musiała skoncentrować się wówczas na musicalu "Metro", po którym zaczęło być głośno w mediach o młodej wokalistce. Górniak nie miała czasu na maturę, ponieważ pracowała na swój sukces za granicą. "Ja osobiście do matury nie podchodziłam, bo pracowałam w tym czasie w Nowym Jorku na Broadwayu i mogłam dzięki temu utrzymać rodziców i spełniać ich marzenia i oczekiwania, a także swoje ambicje" - wyznała na InstaStories. Podkreśliła ponadto, że egzamin dojrzałości nie przygotowuje do życia. Nie jest także "wyznacznikiem człowieczeństwa". Górniak wspomniała przy okazji o mrocznej stronie egzaminów. Niektórzy uczniowie bardzo przeżywają ten okres.

I, jak widzicie, przeszłam przez całe życie bez tego jednego egzaminu, wokół którego jest mnóstwo legend i przez który ludzie odbierają sobie życie. Nie dajcie się zdominować presji, stresom i starym stereotypom.

Jak wyżej zaznaczono, Allan Krupa poszedł w ślady mamy, również w kontekście maturalnym. Swoją decyzję wytłumaczył w "Dzień dobry TVN". "Po co mam iść na studia, skoro nie jest mi to w żaden sposób potrzebne do tego, z czym wiążę przyszłość. Jak widać, teraz robię te wszystkie rzeczy, więc lepiej wykorzystuję czas" - wyznał Enso.

Edyta Górniak pęka z dumy. Jej syn utrzymuje się samodzielnie

Allan Krupa odziedziczył po mamie dryg do muzyki. Okazuje się, że do przedsiębiorczości również. Jako raper Enso wydał już kilka utworów. Ponadto zaczął koncertować. Nasz informator ujawnił, że młody artysta może liczyć na około siedem tysięcy złotych za występ. Krupa nie chce korzystać z pomocy finansowej znanej mamy i radzi sobie samodzielnie. Górniak może być z niego dumna. Więcej o tym przeczytacie tutaj. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.