Mackenzie Foy zaczęła karierę jeszcze jako dziecko. Miała zaledwie cztery lata, gdy dzięki zaangażowaniu rodziców dostała się do świata mody i reklamy. To był przypadek - ojciec kierowca ciężarówki i matka zajmująca się domem nie mieli powiązań z show-biznesem. Mimo to udało im się doprowadzić do zaangażowania córki w kilku reklamówkach firm produkujących zabawki dla dzieci oraz w kilku kampaniach z modą dziecięcą. W wieku dziewięciu lat dostała pierwszą rolę w serialu telewizyjnym. Jednak prawdziwy przełom nastąpił, gdy miała tylko 11 lat. Wygrała casting na córkę Belli i Edwarda, Renesmee Cullen, z hitowej serii filmów o nastoletnich wampirach.
Fani sagi chwalili produkcję za idealne dobranie aktorki do roli. Choć koniec końców dostała w 2013 roku Złotą Malinę za "najgorszą ekranową parę", jaką stworzyła z woli Stephanie Meyer i scenarzystów z Taylorem Lautnerem (Jacobem), przez widzów była generalnie bardzo chwalona.
Mackenzie Foy nawet po 12 latach od premiery ostatniej części "Zmierzchu", nie jest w stanie uwolnić się od roli Renesmee Cullen. Fani, obserwujący ją na Instagramie, wciąż nazywają ją "idealną Renesmee", piszą komentarze, jakby nadal odgrywała rolę córki Belli i Edwarda.
Na planie filmowym miała tylko 11 lat, zaś produkcja, w której wystąpiła, przeznaczona była dla nieco starszych widzów. Choć starano się ją chronić przed światem dorosłych, nadal na planie była jedynym obecnym dzieckiem. W rozmowach po premierze czwartej części "Zmierzchu" z MTV News, w czasie Comic-Con w 2012 roku, Foy z rozbawieniem mówiła, że pracujący z nią aktorzy za każde przekleństwo wypowiedziane przy niej wpłacali drobne datki do specjalnego słoika. Jego zawartość rosła z każdym dniem, a niektórzy płacili wręcz z wyprzedzeniem, by móc tylko swobodnie przeklinać na planie. Dziewczynka przekazała zebrane pieniądze do jednego ze szpitali.
"Zmierzch" przyniósł jej błyskawiczną rozpoznawalność, którą udało się przekuć w kolejne role filmowe. Nadal była nastolatką, kiedy zagrała w horrorze "Obecność" i w nagradzanym "Intertellar". Jednak po 2015 roku jej gwiazda przygasła. Wystąpiła jeszcze w disneyowskiej aktorskiej wersji "Dziadka do orzechów" w 2018 roku i w "Czarnej piękności" w 2020. W tej ostatniej produkcji połączyła miłość do kina z miłością do koni. Potem zniknęła zupełnie z przemysłu filmowego.
Konie za to zdominowały w ostatnich latach jej konto na Instagramie. Foy jest zapalonym jeźdźcem, bierze udział w zawodach skoków konnych, współpracuje też z fundacją ratującą konie z transportów do rzeźni. Przez kilka lat trenowała też sztuki walki. Nic nie wskazuje na to, by miała wrócić do świata filmu. Więcej zdjęć Mackenzie Foy znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Rafał Brzozowski zaprasza do domu po dziadkach. Tyle kosztuje nocleg w 100-letniej posiadłości
Mandaryna szczerze o powrocie do Wiśniewskiego. Czy powtórzą spektakularny ślub? Jasna deklaracja
Whoopi Goldberg przeszła spektakularną metamorfozę. Tak dziś wygląda
Warto używać kosmetyków Lewandowskiej? Ekspertka przeanalizowała dla nas ich składy
Tak działa "efekt Bad Bunny'ego". O tych szortach mówią wszyscy. Wiemy, jak zareagowała polska marka
Anita ze "Ślubu" zabrała głos po przejmującym nagraniu męża. "Chciałabym dawać siłę, ale teraz sama jej potrzebuję"
Dwulatka zniknęła bez śladu. Po 25 latach jeden trop zmienił wszystko
"Bałagan i chaos". Doda oceniła campy Lewandowskiej i Chodakowskiej. Wskazała główny problem trenerek
Lewandowski po pierwszej konferencji w USA. Jak sobie poradził z angielskim? "Byłoby fantastycznie, gdyby każdy Polak..."