W 2002 roku zakończyło się pierwsze małżeństwo Huberta Urbańskiego. Wówczas osoby z bliskiego otoczenia prezentera twierdziły, że mężczyzna nie szuka miłości na siłę. Sytuacja uległa zmianie dopiero sześć lat później, gdy Hubert Urbański poznał o 15 lat młodszą Julię Chmielnik, córkę tragicznie zmarłego aktora, Jacka Chmielnika. W tamtym czasie mówiono, że parę połączyło płomienne uczucie już od pierwszego wejrzenia.
Związek początkowo trzymany był w tajemnicy, ale po pół roku znajomości Julia Chmielnik zaszła w ciążę. Wtedy Hubert Urbański zdecydował się przedstawić wybrankę serca mediom. Podobno córki prezentera z pierwszego małżeństwa Marianna i Krystyna nie wyrażały aprobaty dla tej relacji. W czerwcu 2009 roku urodziła się Stefania, a już pięć miesięcy później para stanęła na ślubnym kobiercu. Małżeństwo przeprowadziło się z Krakowa do Warszawy, gdzie obydwoje kontynuowali kariery zawodowe. W sierpniu 2011 roku na świat przyszła kolejna córka - Danuta.
Niestety, sielanka dość szybko się zakończyła. W 2012 roku zmarł ojciec Huberta Urbańskiego. W styczniu prezenter rozstał się z Telewizją Polską, gdzie prowadził aż trzy programy: "Bitwę na głosy" , "The Voice of Poland" i "Pytanie na śniadanie". Chwilę później media rozpisywały się o rzekomym rozstaniu z żoną. Julia Chmielnik miała zabrać dzieci i wyprowadzić się z apartamentu w centrum stolicy. Wówczas w "Na Żywo" można było przeczytać o kulisach rozstania.
Gdy Julia Chmielnik opuszczała apartament, wierzyła, że dla męża będzie to szok i impuls, aby zawalczyć o ich związek. Odpowiedzią Huberta Urbańskiego był pozew rozwodowy.
Pierwsza rozprawa rozwodowa odbyła się w czerwcu 2013 roku i zakończyła się wysłaniem małżeństwa na mediację. Rozwód został ogłoszony w październiku tego samego roku. Hubert Urbański uzyskał możliwość widywania się z dziećmi w co drugi weekend.
Zaraz po rozwodzie rozpoczęła się medialna walka i wzajemne obrzucanie się winą. Prezenter twierdził, że była żona nie wspierała go w jednym z najgorszych momentów jego życia, gdy cierpiał po śmierci ojca i zmagał się z depresją.
Ożeniłem się z kobietą, która przed ołtarzem przyrzekała, że będzie ze mną na dobre i na złe, a w najtrudniejszym chyba momencie mojego życia powiedziała: Mam tego dosyć, radź sobie sam — opowiadał w "Newsweeku".
Na zarzuty Huberta Urbańskiego odpowiedzieli bliscy Julii Chmielnik. Najpierw do akcji wkroczyła matka, która oskarżyła prezentera o celowe rozpętanie nagonki medialnej. Twierdziła, że jej córka jest oczerniana.
Pojawiła się seria artykułów zawierających kłamstwa — stwierdziła w rozmowie z Plejadą.
Później wypowiedziała się również przyjaciółka Julii z Krakowa. Jej zdaniem Urbański odrzucał pomoc Chmielnik.
To nieprawda, że Julia nie udzieliła wsparcia Hubertowi. Chciała z nim rozmawiać, utulić go z jego niepokojami. Tylko że on tej pomocy nie chciał. Ona płakała, a on śmiał jej się w twarz - wyznała w wywiadzie dla "Vivy!".
W listopadzie była żona prezentera zdecydowała się wydać oficjalne oświadczenie, w którym zaznaczyła, że Hubert Urbański nie musiał walczyć w sądzie o dzieci. Musiało minąć trochę czasu, by Julia Chmielnik zdecydowała się opowiedzieć o rozpadzie związku. Zrobiła to dwa lata później w wywiadzie dla "Vivy!". Twierdziła, że zrobiła absolutnie wszystko, by uratować małżeństwo.
W sierpniu 2019 roku Julia Chmielnik poślubiła aktora Marcina Przybylskiego. Z kolei Hubert Urbański spotykał się z modelką Amelią Walą, a później z aktorką Joanną Majstrak. Oba związki rozpadły się. Od tamtego czasu prezenter bardzo chroni życie prywatne.
Hołownia ogłasza na Instagramie: Dojrzałem do poważnej decyzji. Jego wpis wywołał sporo emocji
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Paskowy TVN zażartował ze zdjęcia polityka. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia..."
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Sara James pojawiła się na studniówce w blondzie. Lawina komentarzy
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Ten występ wywołał poruszenie wśród widzów "The Voice Senior". Komentarze mówią same za siebie
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał