Joanna Opozda i Antoni Królikowski rozstali się na początku 2022 roku. Para, która doczekała się syna, wciąż czeka na rozprawę rozwodową. Kilka tygodni po rozpadzie związku aktorka poinformowała obserwatorów o kupnie nowego domu. Teraz na Instagramie pokazała prace remontowe, a także wizualizacje wnętrz. Będzie bardzo nowocześnie, a jednocześnie przytulnie.
Joanna Opozda nie ukrywała, że w nieruchomość włożyła wszystkie oszczędności.
To jest taka inwestycja moich marzeń. Właśnie sobie siedzę na podłodze z Marilyn, patrzę na ogródek, który na razie wygląda jak duża piaskownica dla Vincenta. No, ale mam nadzieję, że tutaj w końcu zaznamy spokoju - mówiła jakiś czas temu na InstaStories.
Na razie trwają prace remontowe, ale gwiazda już uchyliła rąbka tajemnicy na temat tego, jak wygląda poddasze.
W kolejnych relacjach na Instagramie podzieliła się zdjęciami wizualizacji. Widzimy na nich przestronny salon z dużymi oknami i drewnianymi elementami, marmurowym stolikiem oraz dużą kanapą. Nie brakuje konsoli, nad którą zawiśnie telewizor. Uwagę zwraca stylowe oświetlenie.
Salon został połączony z jadalnią, w której znajdują się stół i krzesła z jasnego drewna.
Na poddaszu będzie znajdowała się również przytulna sypialnia z dużym łóżkiem. Tuż obok ma zostać umieszczona toaletka z lustrem o nietypowym kształcie. W pomieszczeniu będą dominowały szarości, biel i drewno.
Jak wam się podoba projekt domu Joanny Opozdy? Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Krzan dosadnie o medycynie estetycznej. "Boję tego, że za jakiś czas będziemy mieć po prostu..."