Shakira bierze udział w amerykańskiej trasie koncertowej, w którą zabrała synów Sashę i Milana. Pojawiła się także w popularnym programie "The Tonight Show Starring Jimmy Fallon". Później media obiegły zdjęcia artystki płaczącej w jednym ze sklepów ze słodyczami. Gwiazda została zauważona przez paparazzi, kiedy rozmawiała z nieznaną kobietą. Chwilę później nie mogła już opanować płaczu. Nieustannie próbowała się odwrócić i zakryć rękami zalaną łzami twarz. Zdjęcia szybko obiegły media społecznościowe. Wszyscy spekulowali, jaki może być powód wybuchu emocji w sklepie z łakociami.
Wielu sądzi, że artystka cały czas przeżywa rozstanie z wieloletnim partnerem Gerardem Pique oraz fakt, że zdradził ją, a następnie związał się z młodszą Clarą. Czy to był powód wybuchu płaczu w nowojorskim sklepie ze słodyczami? Zarówno Shakira, jak i jej dwaj synowie wrócili już do Hiszpanii, ale dopiero teraz latynoskie media ujawniły, dlaczego piosenkarka zalała się łzami w sklepie.
Poranny program telewizyjny w języku hiszpańskim emitowany na amerykańskiej antenie Univision "Despierta America" ujawnił, że według bliskich osób wokalistki powodem łez był stres.
Shakira może przeżywać konsekwencje stresu związanego ze sławą, wielu mówi, że to stres związany z obecną sytuacją, w której się znajduje - powiedzieli.
W ostatnim czasie artystce z pewnością nie jest łatwo. Nic więc dziwnego, że zdarza się, iż emocje biorą górę.
Rusin nie wytrzymała i tłumaczy, skąd ma pieniądze. Wspomniała o byłym mężu
Awantura w PiS nabiera tempa. Ekspert o planie Kaczyńskiego: To nie musi być w ogóle Morawiecki
Cichopek przegrała w sądzie. W tle przeprosiny i duże pieniądze
Korwin Piotrowska wprost o akcji aktywistów, którzy oblali sklepy celebrytów sztucznymi odchodami. "Jestem absolutnie..."
Uczestnik "Rolnika" się odpalił i uderza w bezdzietne osoby. Wyjaśniamy mu, o czym zapomniał
Pyrrusowe zwycięstwo Cher. Spór z wdową po Sonnym Bono będzie ją kosztował fortunę
Małgorzata Rozenek wydała oświadczenie w sprawie ataku aktywistów na swój sklep. Wspomniała o pracownikach
Jego kuchnia jest "wielkości znaczka pocztowego". Tak Miruć urządził swoje 39,9 metrów
Woźniak-Starak pokazała mazurski ogród. Wbiła szpilę Beckhamowi. "Mam lepsze"