Shakira nie zamierza potulnie milczeć po rozstaniu. Uderzyła w ukochaną Pique i nawiązała do piekła

Shakira ostro wypowiedziała się na temat związku byłego partnera Gerarda Pique z 23-letnią Clarą Chią Marti. Wokalistka nawiązała do solidarności kobiet i ... piekła.

Shakira i Gerard Pique potwierdzili rozstanie w czerwcu 2022 roku. Przez jakiś czas żadne z nich nie ujawniło powodów zakończenia relacji. Kolumbijska wokalistka zrobiła to poprzez nowy utwór, a w tekście wielokrotnie uderzyła w byłego partnera, który okazał się niewierny. Odkryła też, że kochanka męża była zapraszana do ich domu, kiedy ta pracowała, do tego chodziła w jej ubraniach i wyjadała jedzenie z lodówki. Piłkarz nie przejmuje się medialną burzą. Niedawno opublikował zdjęcie w towarzystwie nowej ukochanej, z którą to miał zdradzić Shakirę. Clara Chia Marti ma źle reagować na medialne zainteresowanie, co odbija się na jej zdrowiu. Wygląda na to, że Shakira jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa na temat rozstania. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Związek Shakiry i Pique zaczął się od pytania o pogodę. Nie chcieli brać ślubu. "Małżeństwo mnie przeraża"

Zobacz wideo Taylor Swift rozstała się z Harrisem. Będzie nowy hit? Te gwiazdy przekuły złamane serce w największe przeboje

Shakira uderza w kochankę Gerarda Pique. Nawiązała do piekła 

Shakira w rozmowie z meksykańskim dziennikarzem Enrique Acevedo wyjaśniła, że wyszła z bolesnego rozstania "wzmocniona" i teraz czuje, że nic nie jest w stanie jej powstrzymać. 

Teraz czuję się kompletna, ponieważ polegam na sobie - dodała wokalistka.

W swoim przeboju z argentyńskim DJ Bizarrapem wydanym w zeszłym miesiącu, uderzyła nie tylko w Pique, ale i jego nową partnerkę. Podtrzymała zdanie w najnowszej rozmowie. Po jej słowach widać, że w dalszym ciągu nie przepracowała publicznej zdrady piłkarza. 

Jest miejsce w piekle zarezerwowane dla kobiet, które nie wspierają innych kobiet - wyznała Shakira, pijąc do Clary Chia Marti.

Przyznała też, że przez długi czas idealizowała swój związek, marzyła o zgodnej rodzinie, ale jak dodała, życie miało dla niej inny plan, nie oznacza wcale, że gorszy. 

Kupiłam też historię, że kobieta potrzebuje mężczyzny, aby mogli się dopełnić. Miałam też marzenie o rodzinie, w której dzieci będą miały mamę i tatę pod jednym dachem. Nie spełnisz wszystkich marzeń, ale życie ma sposób, aby ci to zrekompensować i myślę, że zrobiło to ze mną, z cudowną dwójką dzieci, które mam, które wypełniają mnie miłością każdego dnia - mówiła Shakira.

Zgadzacie się z jej słowami?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.