Bez wątpienia Viki Gabor jest jedną z najpopularniejszych gwiazd młodego pokolenia. Uwagę zwraca jednak nie tylko jej talent, ale i wizerunek. Pod lupę brane są zarówno jej sceniczne stylizacje, jak i makijaże. W sieci możemy natknąć się na komentarze, w których internauci twierdzą, że 15-letnia piosenkarka nakłada zbyt dużo kosmetyków i tym samym dodaje sobie tylko lat. Postanowiliśmy zatem sprawdzić, jak Viki Gabor prezentuje się w naturalnym wydaniu.
Viki Gabor nie ukrywa, że lubi się mocno malować. W programie "Obgadane" wyznała jednak, że na co dzień stara się używać mniej kosmetyków kolorowych.
To jest mój wizerunek sceniczny. Kamery i scena wymagają tego makijażu, stylizacji. Na co dzień jest tego makijażu mniej.
Oprócz tego dodała, że kiedy podróżuje, bardzo często widzi nastolatki z mocnym makijażem i za granicą nikogo to już nie dziwi.
Za granicą jest inaczej. Byłam ostatnio w Londynie i tam nastolatki na co dzień się tak malują. Ludzie, którzy nie widzieli takich makijaży, nie są jeszcze na to gotowi, mówią, że jest tego za dużo. Kreski różowe, niebieskie... Jeśli nie widzieli tego wcześniej i widzą to pierwszy raz na 15-latce, po prostu ich to szokuje - powiedziała w rozmowie z serwisem o2.pl.
Viki Gabor w naturalnej odsłonie prezentuje się kwitnąco. Uwagę szczególnie zwraca jej piękna, zadbana cera. Zdecydowanie częściej powinna pokazywać się bez makijażu.
Nie tylko makijaż piosenkarki jest często komentowany przez jej fanów. Zdaniem niektórych osób również stylizacje 15-latki są zbyt odważne. Co na ten temat sądzi jej mama? TUTAJ przeczytacie więcej na ten temat.
Policja przekazała informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Zapowiada śledztwo
Poruszający wpis Anity Werner o powrocie Andrzeja Morozowskiego do TVN24. Wystarczyły trzy słowa
Krzysztof Piasecki zdradza, z czego żyje na emeryturze. Doradzono mu w ZUS-ie
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Andrzej Piaseczny ma dom na wsi. Właśnie rozpoczął prace w spektakularnym ogrodzie
Magdalena Majtyka nie żyje. Teatr, w którym pracowała, wydał w piątek wieczorem pilny komunikat
Poruszenie po sytuacji z "Królowej przetrwania". Serowska ujawnia, co usłyszała od produkcji
Sipowicz rozsypał prochy Kory w jeziorze, później wskoczył do wody. "Po jej śmierci byłem w dziwnym stanie"