O związku Gerardy Pique i Clary Chii Marti zrobiło się głośno za sprawą skandalu. Piłkarz poprzednio był związany z Shakirą, którą miał zdradzać z obecną partnerką. Piosenkarka nagrała diss na kochanków, za sprawą którego jeszcze bardziej zawrzało. Nowa ukochana zaszyła się w domu, ze względu na to, że nie była w stanie znieść fali krytyki. Później po raz pierwszy zakochani pokazali się razem w mediach społecznościowych i wszystko wskazuje na to, że planują wspólną przyszłość.
Jakiś czas temu w mediach można było przeczytać, że związek kochanków wisi na włosku, a Gerard Pique rozważa powrót do Shakiry. Okazuje się, że były to jedynie plotki, bowiem według ustaleń hiszpańskich dziennikarzy, para planuje ślub. Według magazynu "Fiesta" zostali przyłapani w restauracji na rozmowie dotyczącej ślubu.
Aż emanowała od nich miłość. Są bardzo zakochani - pisała dziennikarka magazynu "Fiesta" Monica Vergara.
Stacja "Telecinco" informuje, że Clara Chia Marti i Gerard Pique planują intymną ceremonię w gronie najbliższych.
Mówili do siebie cały czas "kochanie". W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat ślubu. Mówili przede wszystkim o tym, jak Clara odnajdzie się w małżeństwie i jaki powinien być ślub. Ona nie chce, żeby było głośno i modnie. Woli coś bardziej intymnego, prywatnego, tylko dla rodziny. Ale to może być bardzo trudne - donosi "Telecinco".
Myślicie, że Clara Chia Marti i Gerard Pique faktycznie niebawem staną na ślubnym kobiercu?
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło