Julia Wieniawa nie może narzekać na brak obowiązków zawodowych. Oprócz własnych projektów zaangażowana jest również we współprace z różnymi markami. Na początku lutego w opublikowanym na Instagramie poście pochwaliła się, że została ambasadorką popularnej marki bieliźnianej. Wówczas pokazała również efekty sesji zdjęciowej, w której wzięła udział. W rozmowie z naszą reporterką opowiedziała, jak wyglądała praca na planie.
Pomimo tego że Julia Wieniawa regularnie bierze udział w różnych sesjach zdjęciowych, to wcześniej nie zdecydowała się pokazać w tak odważnym wydaniu.
To była pierwsza taka moja sesja. Miałam oczywiście różne propozycje, jak jeszcze pewne gazety istniały, ale nigdy ich nie przyjęłam, bo nie miałam takiej potrzeby.
Dlaczego zatem postanowiła zmienić zdanie?
Kiedy dostałam propozycję zostania pierwszą polską ambasadorką kultowej włoskiej marki, doszłam do wniosku, że jest to wielkie wyróżnienie (...). Nie ma w tym nic złego, a wręcz jest to ogromny zaszczyt.
Wieniawa nie ukrywa, że początkowo trudno było jej swobodnie pozować w samej bieliźnie. Dzięki jednak profesjonalnej ekipie udało jej się pokonać skrępowanie.
Trochę się krępowałam na początku. Pozowanie jednak w bieliźnie jest krępujące, ale była świetna ekipa i wyszło pięknie. Jestem z tego bardzo dumna.
Całą rozmowę możecie posłuchać w zamieszczonym u góry strony wideo. A TUTAJ możecie zobaczyć, o jakiej sesji rozmawialiśmy z Julią Wieniawą.
Krzysztof Gojdź komentuje nowy wygląd Jima Carreya. Lista zabiegów jest długa
Wokalista disco polo utknął w Dubaju. "Sytuacja jest bardzo niepewna"
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Miszczak powiedział o kilka słów za dużo. Wygadał się o żądaniach uczestników "Tańca z gwiazdami"
Zapadła decyzja ws. córek byłego księcia Andrzeja. Wykluczono je z prestiżowego wydarzenia
Krzysztof Ibisz z żoną na Gali Nagroda Mariusza Waltera. Wyglądali jak milion dolarów
Grażyna Torbicka na Gali Nagród Mariusza Waltera. Klasyczny strój w pełnym wydaniu
Maffashion ma dość. Wydała stanowcze oświadczenie w sprawie Fabijańskiego
Pierwsza dama na sportowo. W takim wydaniu rzadko widzimy Martę Nawrocką