Julia Wieniawa nie może narzekać na brak obowiązków zawodowych. Oprócz własnych projektów zaangażowana jest również we współprace z różnymi markami. Na początku lutego w opublikowanym na Instagramie poście pochwaliła się, że została ambasadorką popularnej marki bieliźnianej. Wówczas pokazała również efekty sesji zdjęciowej, w której wzięła udział. W rozmowie z naszą reporterką opowiedziała, jak wyglądała praca na planie.
Pomimo tego że Julia Wieniawa regularnie bierze udział w różnych sesjach zdjęciowych, to wcześniej nie zdecydowała się pokazać w tak odważnym wydaniu.
To była pierwsza taka moja sesja. Miałam oczywiście różne propozycje, jak jeszcze pewne gazety istniały, ale nigdy ich nie przyjęłam, bo nie miałam takiej potrzeby.
Dlaczego zatem postanowiła zmienić zdanie?
Kiedy dostałam propozycję zostania pierwszą polską ambasadorką kultowej włoskiej marki, doszłam do wniosku, że jest to wielkie wyróżnienie (...). Nie ma w tym nic złego, a wręcz jest to ogromny zaszczyt.
Wieniawa nie ukrywa, że początkowo trudno było jej swobodnie pozować w samej bieliźnie. Dzięki jednak profesjonalnej ekipie udało jej się pokonać skrępowanie.
Trochę się krępowałam na początku. Pozowanie jednak w bieliźnie jest krępujące, ale była świetna ekipa i wyszło pięknie. Jestem z tego bardzo dumna.
Całą rozmowę możecie posłuchać w zamieszczonym u góry strony wideo. A TUTAJ możecie zobaczyć, o jakiej sesji rozmawialiśmy z Julią Wieniawą.
Agata Młynarska składa Tuskowi refleksyjne życzenia. Doda przekazała trzy słowa
To dlatego Edyta Górniak nie ma kontaktu z matką. Padły mocne słowa
Hulk Hogan zmagał się z groźnym uzależnieniem. Przejmujące fakty wyszły na jaw po jego śmierci
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Tak mieszka Donald Tusk. Jego posiadłość nie ocieka luksusem
Drożyzna czy standard? Spytaliśmy ekspertki o cenę obozu Lewandowskiej. "Jestem w szoku"
Ilona Felicjańska wprost o abstynencji. "Każdy kieliszek powoduje powolne wracanie do nałogu"
Tego jeszcze nie było. Poszła do "Sanatorium miłości", a skończyła u boku... uczestnika "Rolnik szuka żony"
To już nie Basia z "M jak miłość". Raczyńska przefarbowała się, zniknęła z ekranów i wyjechała do USA. Tak dziś wygląda