Nie milknie sprawa Gabby Petito. Pojawiają się kolejne dowody związane z zabójstwem 22-letniej Amerykanki, która została uduszona przez swojego partnera Briana Laundriego. Niedawno pisaliśmy o tym, że rodzice zamordowanej pozywają rodziców Laundriego, gdyż twierdzą, że ci wiedzieli o zabójstwie i mieli pomóc synowi. Teraz opublikowali ostatnie zdjęcie córki, które ma być dowodem w procesie przeciwko policji.
Gabby Petito została zamordowana prawdopodobnie 27 sierpnia 2021 roku. Podejrzanym szybko został jej narzeczony Brian Laundrie, z którym podróżowała po USA. Mężczyzna ukrywał się przed policją, a później popełnił samobójstwo. W jego notatniku znaleziono zapiski, w których przyznał się do uduszenia partnerki.
Teraz okazuje się, że Gabby Petito mogła zostać pobita przed śmiercią i to tuż przed tym, jak została zatrzymana przez policję. Rodzice 22-latki rozpowszechnili zdjęcie córki, na którym widać, że miała siniaki i rany na twarzy.
Według nich fotografia miała zostać zrobiona telefonem Gabby 12 sierpnia o 16:37. Tymczasem, jak wskazują policyjne kamery, Amerykanka została zatrzymana przez funkcjonariuszy tego samego dnia około godziny 16:53.
Na nagraniu z zatrzymania blogerki nie widać wyraźnie siniaków. Co ciekawe policjant zapytał jednak 22-latkę, czy została uderzona w twarz. Zwrócił również uwagę na ślady na jej ramieniu.
Teraz rodzina Gabby Petito złożyła pozew przeciwko Departamentowi Policji Moab w Utah za brak odpowiedniej interwencji w obronie ich córki, zanim ta została zabita przez swojego chłopaka.
Dzieci Harry'ego i Meghan z dnia na dzień zniknęły ze szkoły. Wcześniej para weszła w konflikt
Edyta Bartosiewicz nie musi robić show. W "The Voice of Poland" pokazała, na czym polega klasa
Cugowski wyznał, że nie płaci rachunków. "Nie wiem, ile mam pieniędzy"
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył
Córka Bomby wystąpiła w nowym "Nigdy w życiu". Celebrytka odpowiada na krytykę. "Mam dowody"
Drugi odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł? [RELACJA]
Amerykanin przyjechał do Polski, by zostać dentystą. Wyszedł wieczorem na ulicę i był w szoku
Celine Dion wróciła na scenę w wielkim stylu. O tym naszyjniku mówią wszyscy
Zillmann zalała się krwią na planie "Azji Express". Widzów zszokowało coś innego