Kammel na antenie "Pytania na śniadanie" ocenił znanego muzyka. Niespodziewane słowa. "Był złym człowiekiem"

Tomasz Kammel podczas rozmowy w studiu "Pytania na śniadanie" pokusił się o bardzo mocne słowa. Chodziło o postać Michaela Jacksona.

Tomasz Kammel do tej pory uchodził za jednego z najbardziej spokojnych gospodarzy "Pytania na śniadanie". Przypomnijmy, że to Ida Nowakowska zapodała rap na antenie śniadaniówki, co widzowie uznali za "festiwal żenady". Z kolei Katarzyna Cichopek w programie zdjęła buty i pochwaliła się stopami, by moc wysłuchać komplementów od specjalistki od barefootingu (mody na chodzeniu boso). Teraz jednak głośno jest o mocnej wypowiedzi Tomasza Kammela. 

Zobacz wideo Marzena Rogalska o "PnŚ". Kammel się do niej nie odzywa

Tomasz Kammel o Michaelu Jacksonie

Postać Michaela Jackson od lat budzi kontrowersje. Wokół jego śmierci narosło wiele teorii spiskowych. Ponadto został oskarżony o molestowanie nieletnich. Teraz o królu popu znów jest głośno za sprawą kolejnego filmu fabularnego, który ma o nim powstać. Choć o produkcji niewiele na ten moment wiadomo, to Dan Reed, reżyser dokumentu "Leaving Neverland", już teraz mówi, że nowy film może w niewielkim stopniu poruszać tematy mrocznej przeszłości gwiazdora. I to właśnie owa mroczna przeszłość dotycząca oskarżeń Jacksona o pedofilię stała się tematem rozmowy w studiu "Pytania na śniadanie". Tomasz Kammel, który wraz z Izabelą Krzan gościł sobowtóra Michaela Jacksona, wygłosił mocną opinię na temat wykonawcy "Thrillera".

Są to konkretne fakty, które mówią o tym, że jednak jako człowiek był osobą... nie chcę powiedzieć zepsutą, ale on był po prostu... nie chcę powiedzieć, że był chory, ale po prostu był złym człowiekiem. Molestował dzieci. Kropka - usłyszeli widzowie.

Chwilę później dodał:

Był osobą mocno zaburzoną.

Przypomnijmy, że w 2003 roku Jacksonowi postawiono siedem zarzutów molestowania nieletnich i dwa zarzuty podania środka odurzającego w celu popełnienia przestępstwa. W 2004 pojawiło się kilka dodatkowych zarzutów, w tym jeden dotyczący spisku na temat uprowadzenia i więzienia dziecka. W 2005 roku odbył się proces przeciwko Michaelowi Jacksonowi, w którym oskarżono gwiazdora o molestowanie Gavina Arvizo - 13-latka chorego na raka (więcej na ten temat TUTAJ). Ponadto Wade Robson i James Safechuck w dokumencie "Leaving Neverland" szczegółowo opisywali, co miało się dziać rezydencji Michaela Jacksona, w której przebywali jako dzieci. Mężczyźni twierdzili, że byli wówczas wykorzystywani seksualnie. Procesy, które wytoczyli muzykowi, nie zostały rozstrzygnięte z powodu braku wystarczających dowodów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.