Jakiś czas temu w "Pytaniu na śniadaniu" Ida Nowakowska zapodała rap, a widzowie wprost nazwali całą sytuację festiwalem żenady. Teraz głośno jest o Katarzynie Cichopek, która na antenie śniadaniówki zrzuciła szpilki. Opłaciło się, bo jej stopy zostały skomplementowane.
Gościnią odcinka "Pytania na śniadanie" wyemitowanego 1 lutego była ekspertka od barefootingu, czyli mody na chodzeniu boso. Specjalistka opowiadała o trendzie z wielkim zaangażowaniem. W pewnym momencie poprosiła prowadzącą program o to, by ta zdjęła buty. Katarzyna Cichopek zrobiła to ochoczo i reprezentowała ekspertce oraz widzom stopę z czerwonym pedicure.
Kobieta zaczęła zachwalać stopę celebrytki:
Twoja stopa jest piękna! Bardzo ładnie zbudowana, nie ma palucha koślawego. (...) To jest bardzo ładna stopa, pięknie się układa. To jest linia palucha. Teraz jak weźmiemy buta, który na tę piękną stopę się zakłada, to robi nam tak. Ściska wszystkie palce - tłumaczyła.
Chwilę później Cichopek znów usłyszała:
Piękna stopa.
Wszystkiemu przyglądał się Maciej Kurzajewski.
Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, kiedy Katarzyna Cichopek zrzuciła buty na wizji. Wówczas towarzyszący jej Maciej Kurzajewski także postanowił zostać w obuwiu. Jak widać, nie wszyscy mają ochotę pokazywać stopy na antenie.
Spodziewaliście się takich widoków w publicznej telewizji? My niekoniecznie.
ZOBACZ TEŻ: Doda ma cztery palce u stopy? Odsłoniła nogi i liczy. "Raz, dwa...". To się dzieje naprawdę
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku