O tym, że Steven Tyler, lider zespołu Aerosmith, został oskarżony, nieoficjalnie mówiło się już przed miesiącem. Wówczas w medialnych doniesieniach był wymieniany pod pseudonimem "oskarżony Doe 1". Teraz, decyzją sądu z Los Angeles, można oficjalnie mówić, że Tyler jest oskarżonym w pozwie o wykorzystywanie nieletniej.
Chodzi o sprawę z lat 70. Julia Misley (wcześniej znana jako Julia Holcomb) twierdzi, że Steven Tyler wykorzystywał swoją sławę i status do "uwodzenia, manipulowania, wykorzystywania i napaści seksualnych". Ich znajomość rozpoczęła się w 1973 roku, kiedy Julia miała zaledwie 16 lat. Po jednym z koncertów w Oregonie została zaproszona za kulisy, a później do pokoju hotelowego Tylera. To wówczas muzyk miał ją wykorzystać. Następnie sytuacja powtórzyła się w Seattle, po kolejnym koncercie Aerosmith. Rzekomo rok po tym muzyk miał spotkać się z matką Julii. Jak podaje portal ew.com "przekonał ją, by przekazała mu opiekę nad córką".
Starszy o dziesięć lat Tyler miał utrzymywać z Misley kontakty przez trzy lata. Przez ten czas miał wielokrotnie wykorzystywać ją seksualnie i zmuszać do aborcji. Przez ten czas miała też być pojona alkoholem i zażywać narkotyki. O relacji z nastolatką pisał w swojej autobiografii, która ukazała się w 2004 roku. Te wyznania wstrząsnęły kobietą.
Misley ma obecnie 65 lat. Zdecydowała się złożyć pozew, ponieważ w 2019 roku w życie weszła ustawa California Child Victims Act, która daje ofiarom napaści na tle seksualnym, do których doszło w ich dzieciństwie, więcej czasu na szukanie sprawiedliwości. Ponadto kobieta w oficjalnym oświadczeniu przyznała, że chce ujawnić haniebną prawdę o show-biznesie.
Chcę, aby ta sprawa zdemaskowała branżę, która chroni sławnych przestępców, aby pociągnąć do odpowiedzialności branżę, która zarówno wykorzystywała, jak i pozwalała na wykorzystywanie mnie przez lata, wraz z tak wieloma innymi naiwnymi i bezbronnymi dziećmi i dorosłymi - powiedziała.
W równie mocnych słowach wypowiedział się adwokat kobiety.
Ten przemysł i ci oskarżeni przez dekady czerpali zyski z ostrej przemocy. Nadszedł czas, aby stawić czoła tej sytuacji. Czas na rozliczenie... - grzmiał.
Julia Misley domaga się nieokreślonej kwoty odszkodowania i procesu.
Przypomnijmy, że o sprawie mówiło się też w polskich mediach. Wówczas Filip Chajzer się nie popisał. Kiedy usłyszał, że sprawa dotyczy lat 70., a sprawa w 2023 roku trafiła do sądu, wypalił:
Teraz? Przypomniała sobie? - mówił o Misley.
Na jego słowa zareagowali pozostali dziennikarze, którzy byli w studio. Więcej na ten temat TUTAJ.
To działo się na zajęciach z Zapendowską. Janosz po latach wyjawiła szczegóły
Spięcie za kulisami koncertu? Górniak miała odmówić występu ze znaną wokalistką
Królowa Camilla zaprosiła J.K. Rowling do pałacu i wybuchł skandal. Internauci nie mają litości
Sara Boruc rozkreca awanturę. Wszystko przez to, jak potraktowała ją linia lotnicza
Niewielu wie, że to córka Olafa Lubaszenki. Widzowie TVP doskonale ją znają
Pirowski się gubił, ale Krzan go ratowała. Oceniamy debiut nowych prowadzących "DDTVN"
Jajecznica wciąż odbija się Alicji Janosz czkawką. Ma żal do Kosiarkiewicz? "Usadziła mnie"
"Ta opinia jest dla nas krzywdząca". Szef Hotelu Gołębiewski reaguje na filmik Książula
Anna Mucha zobaczyła wiadomość ze szkoły córki i zdębiała. "Co za g***o"