Skrzynecka o odejściu z "TTBZ". Po latach zwolniono ją też z TVN-u. "Byłam w szóstym miesiącu ciąży"

Fani "Twoja twarz brzmi znajomo" nadal nie mogą pogodzić się z nagłym zwolnieniem Katarzyny Skrzyneckiej. Aktorka przyznała, że to nie pierwszy raz, gdy z dnia na dzień straciła wieloletnią posadę.

Katarzyna Skrzynecka z muzycznym show Polsatu związana była od samego początku. Po tym, jak zwyciężyła pierwszą edycję, stacja zaproponowała jej posadę za stołem jurorskim, a występy gwiazd w "Twoja twarz brzmi znajomo" aktorka oceniała do ubiegłego roku. W styczniu 2023 roku niespodziewanie ogłoszono, że Skrzynecka nie pojawi się w programie w kolejnej edycji. Na decyzję stacji zareagowali nie tylko fani show, ale także prowadzący Piotr Gąsowski, który solidarnie z przyjaciółką złożył wypowiedzenie. Katarzyna Skrzynecka, która była gościnią podcastu Magdy Mołek, przyznała, że produkcja nie wyjaśniła jej, z jakiego powodu jej podziękowano. Aktorka nie ma jednak żalu.

Zobacz wideo Skrzynecka o diecie

'Rolnik szuka żony'. Domy uczestników zaskakują. U Jessici róż, u Kamili złoto"Rolnik szuka żony". Dom Kamili jak pałac. Sprawdziliśmy mieszkania innych uczestników

Katarzyna Skrzynecka o stracie pracy. Nie tylko Polsat podziękował jej z dnia na dzień

Temat zwolnienia Skrzyneckiej z polsatowskiego show był pierwszym, który poruszyła Magda Mołek w rozmowie z aktorką. Choć byłej jurorki "Twoja twarz brzmi znajomo" nie poinformowano, dlaczego zakończono z nią współpracę, Katarzyna Skrzynecka domyśla się, że chodzi wyłącznie o odświeżenie formatu.

Mnie nie było dane poznać powodów decyzji, ale takie decyzje bywają i zdarzają się w tego typu programach rozrywkowych. Jest to naturalne w tej formule, że częściej lub rzadziej obsada programu czy prowadzący, jurorzy się zmieniają po to, żeby - jak twierdzi stacja, tak to motywuje - odświeżyć format, żeby były nowe twarze - stwierdziła.

Aktorka dodała, że szanuje decyzję Polsatu. Mołek podjęła wątek zwolnień z pracy wśród dojrzałych kobiet, sugerując, że być może wiek jest powodem, dla którego podziękowano Skrzyneckiej. Gościni podcastu przyznała jednak, że nie zamierza się doszukiwać ukrytych powodów.

Wolę sobie nie fundować takiej spiskowej wizji świata, staram się zawsze widzieć raczej lepsze strony i nie doszukiwać się jakiejś prawidłowości i powodów do poczucia się odsuniętą, pokrzywdzoną, po co, za co, dlaczego i dlaczego ja - podkreśliła.

Dodała także, że to nie pierwszy raz, gdy traci pracę po tak wielu latach. Wcześniej z dnia na dzień otrzymała wypowiedzenie z TVN-u, gdzie od 2005 do 2010 roku była prowadzącą "Taniec z Gwiazdami" (przejmując zresztą to stanowisko po Magdzie Mołek). Wtedy także nie wyjaśniono jej powodów decyzji.

Nagle z dnia na dzień, tydzień czy niecały tydzień przed rozpoczęciem nowej edycji programu, po wszystkich omówieniach, ustaleniach terminów, przygotowaniach, dostałam po prostu krótką wiadomość z produkcji, że niestety już nie będzie mnie w programie, będzie ktoś nowy - opowiada Skrzynecka.

Poznajcie rodzeństwo gwiazdBrat Macieja Zakościelnego jest zabójczo przystojny. Poznajcie rodzeństwo gwiazd

Jak przyznała, tamto zwolnienie było dla niej nieco bardziej bolesne ze względu na fakt, że była wówczas w ciąży, a "Taniec z Gwiazdami" zapewniał jej bezpieczną pracę bez dużego wysiłku.

Wtedy może było mi o tyle smutno czy trudniej, ponieważ byłam w szóstym miesiącu ciąży i to był dla mnie taki moment, kiedy tamta praca była dla mnie ważna i potrzebna, bo pozwoliłaby mi bez wielkiego wysiłku scenicznego, będąc już w zaawansowanej ciąży, na pracę w bardzo spokojnym formacie - dodała.

Stanowisko Skrzyneckiej w tanecznym show zajęła wówczas Natasza Urbańska. Z "Tańcem z Gwiazdami" związała się jednak na krótko, bo po jednej edycji z żoną Józefowicza w roli prowadzącej format przejął Polsat. Obecnie jego gospodarzami są Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna oraz Izabela Janachowska.

Stacja powoli odkrywa też karty odnośnie nadchodzącej edycji "Twoja twarz brzmi znajomo". Rolę prowadzącego po Gąsowskim przejmie Maciej Rock, a za stołem jurorskim zobaczymy Pawła Domagałę.

Więcej o: