Zenek Martyniuk za czasu prezesury Jacka Kurskiego stał się najpopularniejszym wykonawcą disco polo, bardzo promowanym przez publicznego nadawcę. Co roku pojawiał się także na Sylwestrze Marzeń. Tegorocznego występu w Zakopanem nie może jednak zaliczyć udanych. Kamery zarejestrowały wpadkę lidera grupy Akcent, który nieumiejętnie próbował śpiewać z playbacku. Teraz tę sytuację skomentował Radosław Liszewski z zespołu Weekend.
Sylwestrowa wpadka Zenona Martyniuka szybko stała się wiralem na TikToku.
Teraz do sprawy odniósł się Radek Liszewski z zespołu Weekend. Wokalistka disco polo przyznał, że o wpadce kolegi z branży dowiedział się od dziennikarzy i fanów.
Ja się dowiedziałem o tym od dziennikarzy, od ludzi. Nie widziałem tego, bo byłem na backstage'u. Trzeba by było zapytać Zenka, nic o nim bez niego, bo to byłoby nieładnie z mojej strony. Chociaż jesteśmy super przyjaciółmi i go uwielbiam, to nie chcę się wypowiadać, czy tak było, czy nie, bo ja naprawdę nie wiem - powiedział Radosław Liszewski w rozmowie z Jastrząb Post.
Wokalista zespołu Weekend został także zapytany o śpiewanie z playbacku. Okazuje się, że piosenkarz disco polo bardzo lubi śpiewać na żywo.
Mogę powiedzieć sam za siebie. Uwielbiam śpiewać na żywo. Jak jadę na koncerty, śpiewam na żywo i się dobrze z tym czuję, bo ja się wtedy dobrze bawię. Kto ma do tego jaki stosunek, to trzeba już tego kogoś pytać, bo ja nie jestem wyrocznią - dodał Radosław Liszewski w rozmowie z Jastrząb Post.
Myślicie, że Zenon Martyniuk wyciągnie jakieś wnioski ze swojej wpadki na Sylwestrze Marzeń?
Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i pieśniarz miał 55 lat
Piotr Kraśko: Trump jest fenomenem, ale "trumpizm" minie wraz z drugą kadencją
Socha zadzwoniła do ginekologa. Wszystko nagrała i upubliczniła
Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Telewizyjny znachor miał 87 lat
Irlandzka modelka była przerażona przed przeprowadzką do Polski. Jedna rzecz bardzo ją zaskoczyła
Nie żyje Stanisław Pąk. Ceniony aktor zmagał się z nowotworem
Urbańska zabrała głos w sprawie choroby. "Żeby później nie pluć sobie w brodę"
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Tak wygląda warszawski apartament siostry Lewandowskiego. Na bogato?