Tylko spójrzcie na te miny! Nagranie ze ślubu Meghan i księcia Harry'ego mówi wszystko. Zaciśnięte usta i wymowne spojrzenia

Książę Harry i Meghan Markle wzięli ślub w 2018 roku. Czujne oko kamer obserwowało całą ceremonię, jednak skupiano się głównie na nowożeńcach. A tymczasem na drugim i trzecim planie goście nie zawsze potrafili opanować mimikę.

Książę Harry i Meghan Markle sakramentalne "tak" powiedzieli sobie 19 maja 2018 roku. Telewizje z całego świata relacjonowały przebieg ceremonii - to jeden z ostatnich w niedawnych latach "królewskich" ślubów z taką pompą. Wszyscy patrzyli głównie na młodą parę - ostatecznie to przecież ich wielki dzień. Tymczasem w sieci można znaleźć nagrania dalszych planów z szanownymi gośćmi. Tylko spójrzcie na te miny!

Meghan Markle (księżna Meghan), Trevor EngelsonPierwszy ślub Meghan Markle też był bajkowy. Później odesłała obrączki pocztą

Ślub Meghan Markle i księcia Harry'ego to festiwal min gości

Rok 2018 był dla rodziny królewskiej bardzo ważny pod kilkoma względami. Po pierwsze księżna Kate urodziła trzecie dziecko, czym jeszcze dalej odsunęła księcia Harry'ego od królewskiego tronu. Po drugie zaś Harry wziął za żonę amerykańską aktorkę Meghan Markle. Na ślub zaproszona została śmietanka brytyjskiej socjety, ale również gwiazdy Hollywood. Po sieci krążą nadal nagrania, jak brytyjska rodzina królewska reagowała w czasie ceremonii. I choć to tylko kilkusekundowe urywki z trwającej kilka godzin imprezy, jest na co popatrzeć:

 

Rodzinie królewskiej w trakcie ceremonii daleko było od wyrażania szczerego zadowolenia. Zgodnie z ostatnimi książkami, dokumentami i wywiadami z Meghan i Harrym wiadomo, że przeciwnicy ich związku byli wśród najbliższych liczni i często wyrażali niechęć w stosunku do narzeczonej, a następnie żony księcia. Obawiano się powtórki z przeszłości, kiedy król Edward VIII spotykał się z rozwodniczką, co doprowadziło do istnej rewolucji w monarchii.

Obawiano się powtórki z problemów, dlatego m.in. książę William próbował odwieść Harry'ego od zamiarów zamążpójścia. Jaki był tego efekt - wszyscy widzimy po dziś dzień. William i Harry pozostają skłóceni na dwóch różnych kontynentach.

Więcej o: