Księżna Diana miała plan ucieczki. Chciała zabrać ze sobą Harry'ego i Williama

Księżna Diana miała przed śmiercią planować przeprowadzkę do Stanów Zjednoczonych. O jej niezrealizowanych zamiarach opowiedział były współpracownik Stewart Pearce.

W połowie 2021 roku były współpracownik księżnej Diany ujawnił wiadomość na temat niezrealizowanych planów księżnej. Jak się okazuje, myślała o przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych, do których chciała zabrać również synów. Mało tego, księżna Diana miała chrapkę na zrobienie kariery w... Hollywood

Zobacz wideo

Księżna Diana miała plan ucieczki z synami? "Chciała robić karierę w Hollywood"

Były współpracownik księżnej Diany, Stewart Pearce, wyjawił na łamach brukowca "Daily Mail", że księżna miała na oku kilka dużych projektów, które mogłaby zrealizować po przeprowadzce za ocean. Chciała zająć się m.in. tworzeniem dokumentów. 

Jedną z najbardziej branych przez nią pod uwagę możliwości było tworzenie filmów dokumentalnych - twierdzi były współpracownik  i przyjaciel księżnej Diany.

Informacja o niezrealizowanych planach księżnej Diany pobudziła wyobraźnie obserwatorów poczynań brytyjskiej rodziny królewskiej. Wielu z nich twierdzi, że ta rzuca nowe światło na przeprowadzkę księcia Harry'ego i Meghan Markle do Stanów Zjednoczonych. Przypominamy, że Markle po odłączeniu się od rodziny królewskiej zajęła się m.in. dubbingowaniem filmów dokumentalnych. Powszechnie uważa się także, że to właśnie Markle namówiła księcia Harry'ego na ucieczkę do Stanów Zjednoczonych. Powodem miały być nagonki tabloidów, konflikty z członkami rodziny królewskiej, a także zwyczajnie nieprzystosowanie aktorki do życia na królewskim dworze.

Zobacz też: Jaki majątek ma Meghan Markle? Padły konkretne kwoty. Podliczono jej najdroższe stylizacje. Tanio nie jest 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.