Doda to jedna z najpopularniejszych piosenkarek w polskim show-biznesie. Przez długi czas wokalistka nie miała najlepszych relacji z Edytą Górniak. Do zgody między artystkami doszło podczas jednego z odcinków "Tańca z gwiazdami". - Po dwudziestu latach takie pojednanie. Pogratulowała mi występu. Kilka słów wymieniłyśmy, bardzo króciutko, bo miałyśmy bardzo mało czasu. (...) Jest to bardzo niezwykłe w tym znaczeniu, że czas, chociaż się go bardzo boimy, wygląda na to, że nam sprzyja - komentowała poruszona Górniak w "halo tu polsat". A jaki teraz mają kontakt?
Dziennikarz Plotka Marcin Wolniak zapytał Dodę o to, czy po słynnym pojednaniu utrzymuje kontakt z Edytą Górniak. - Ja nie mam z nią bliskich relacji, ale ja w ogóle z nikim nie przyjaźnię się z show-biznesu. Od show-biznesu trzymam się z dala, ale to nie to, że kogoś nie lubię, czy lubię, tylko po prostu dla mojego zdrowia psychicznego, od dziecka, od kiedy się tutaj pojawiłam, wolę mieć dobrych znajomych tutaj, natomiast przyjaciół mam gdzie indziej - powiedziała w rozmowie z nami. Doda zapewniła jednak, że artyści z branży mogą liczyć na jej wsparcie. - Oczywiście, jeżeli jest taka potrzeba i trzeba komuś pomóc, czy pogadać, czy porozmawiać, ja zawsze jestem, natomiast bliskich kontaktów nie mam z nikim i dobrze mi z tym, bo mam po prostu swoją przestrzeń, żeby zachować zdrowe proporcje zdrowia psychicznego - dodała.
W rozmowie z nami wokalistka zdradziła także, co sądzi o wynagrodzeniu za występ na sylwestrze w TVP. - Mamy bardzo duże wynagrodzenie i cieszę się, że jest takie, ponieważ mogę inwestować w rzeczy, w które wcześniej nie mogłam - powiedziała. Zdaniem Dody publiczny nadawca sprawdził się w roli organizatora. - Byłam bardzo, bardzo zaopiekowana. Mieliśmy naprawdę wspaniałe możliwości. Wszystko, co wymyśliłam, zostało spełnione. Czuję się bardzo wdzięczna, ponieważ mogłam rozpostrzeć skrzydła swojej kreatywności i zrobić naprawdę bardzo dobre show dzięki współpracy wielu pionów i również reżysera, który nie powiedział "nie" nigdy - skwitowała.
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Doda o wynagrodzeniu za Sylwestra TVP. Wtem wygadała się o współpracy ze stacją
Matylda Damięcka z celną noworoczną grafiką. To samo myśli dziś wielu z nas
TV Republika w ogniu krytyki po transmisji sylwestrowej imprezy. W komentarzach armagedon
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Blanka spotkała Stinga. Tego się po nim nie spodziewała. "Przysięgam, szok!"
Odmieniona Górniak na sylwestrowej scenie. W nowej odsłonie trudno ją rozpoznać!
Zaskakujące zachowanie Edyty Górniak podczas sylwestra. To działo się za kulisami