Magdalena Stępień zmierzyła się niedawno z prawdziwą tragedią, jaką była śmierć jej syna. Ojcem chłopca był piłkarz Jakub Rzeźniczak. Cała Polska śledziła walkę rocznego Oliwiera z rzadką odmianą nowotworu. Modelka szukała wszelkich sposobów na ratowanie jego życia. Zdecydowała się nawet na zbiórkę funduszy i leczenie chłopca w specjalistycznej klinice w Izraelu. Niestety, dziecka nie udało się uratować. Stępień postanowiła dzielić się z innymi swoją historią, by uświadamiać rodziców, a także pomagać tym, którzy znajdują się w podobnej sytuacji. W jednym z wywiadów wróciła pamięcią do dnia, w którym odszedł Oliwier.
W wywiadzie dla tygodnika "Party" Magdalena Stępień wyjawiła, że reanimacja jej maleńkiego dziecka była jednym z najgorszych momentów, jakie pamięta z izraelskiego szpitala. Potwierdziła, że w momencie ratowania życia Oliwiera tuż obok był także ojciec chłopca Jakub Rzeźniczak. Oboje widzieli jak ich syn umiera.
Był reanimowany na moich oczach. Odszedł w moich ramionach. Byłam obok ja, był obok Kuba, ale tematu Kuby już nie poruszam, ani kwestii z nim związanych - powiedziała Magdalena Stępień w rozmowie z "Party".
Magdalena Stępień w dalszej części rozmowy dodała, że niewiele pamięta z tego, co działo się zaraz po śmierci Oliwiera. Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka wyznała, że przez jakiś czas nie dochodziło do niej to, co się stało. Nie mogła uwierzyć, że jej dziecko odeszło. W pewnym momencie zrozumiała jednak, że musi się "pozbierać", by jak najszybciej zorganizować pogrzeb chłopca i powrót do Polski.
Myślę, że ja wtedy byłam w szoku, że to jest taki szał, że tak naprawdę robisz to, żyjesz w takim amoku i nie wiesz tak naprawdę, co się dzieje. Ja nie dość, że nie dopuszczałam do siebie śmierci Oliwiera, to jeszcze musiałam zorganizować wszystko: spakować się i wrócić do kraju na pogrzeb mojego dziecka, więc to był bardzo trudny czas, ale mało z tego czasu pamiętam - wyznała Magdalena Stępień w dalszej części rozmowy.
Jakiś czas temu Magdalena Stępień poinformowała na Instagramie, że planuje odrzucić wszystkie negatywne emocje na bok i skupić się wyłącznie na pozytywach. Złożyła nawet obietnicę, że w roku 2023 internauci będą częściej widzieć ją uśmiechniętą. Choć Oliwera nie ma fizycznie obok, modelka nadal czuje jego wsparcie i duchową obecność. Podkreśliła, że siła, którą przekazuje jej Oliwier, ma pomagać jej budować życie na nowo.
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie