Suzy Cortez jest brazylijską modelką. W swoim rodzinnym kraju jest znana głównie z konkursów piękności, rozbieranych sesji zdjęciowych oraz rzekomych romansów z popularnymi sportowcami. Z reguły na jej celowniku znajdują się gwiazdy piłki nożnej. Cortez nie ukrywa, że bardzo podoba jej się Leo Messi. Na instagramowym profilu modelki nie brakuje kadrów, gdzie epatuje uwielbieniem do znanego piłkarza. To jednak nie wszystko. Celebrytka poszła o krok dalej i próbowała skontaktować się z zawodnikiem klubu Paris Saint-Germain. Zachowanie Suzy Cortez bardzo nie spodobało się żonie Messiego.
Suzy Cortez kibicowała Argentynie przez cały mundial w Katarze. W mediach społecznościowych na bieżąco publikowała zdjęcia i nagrania, gdzie pokazywała się w barwach ukochanej drużyny.
Okazało się, że jednak, że publikowane przez nią kadry były zbyt odważne, ponieważ na jakiś czas Instagram, zablokował profil brazylijskiej modelki.
Moje konto na Instagramie zostało zgłoszone, prawdopodobnie dlatego, że kibicuję Argentynie - żaliła się Cortez na Twitterze.
Przy okazji Cortez pokazała zrzut ekranu, na którym platforma podała przyczynę usunięcia konta.
Twoje konto i twoje działania na nim nie są zgodne z naszymi wytycznymi społeczności dotyczącymi treści seksualnych - można było przeczytać.
Jakby tego było mało, w mediach społecznościowych zablokował ją także jej ukochany piłkarz. "Sport Bild" podaje, że zrobił to na prośbę żony. Antonella Roccuzzo rzekomo miała dość, że Cortez nieustannie próbowała kontaktować się z Messim.
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę