Anna Lewandowska poleciała do Kataru, aby kibicować swojemu mężowi Robertowi Lewandowskiemu i całej drużynie. Przed meczem z Argentyną wróciła do Hiszpanii, jednak nie na długo. Na kolejnych rozgrywkach pojawiła się już w towarzystwie córek, pięcioletniej Klary i dwuletniej Laury. Podczas ostatniego meczu z Francją na stadionie również nie zabrakło trenerki i jej dzieci. Na zdjęciach widzimy jednak, że ta rozgrywka sporo ją kosztowała...
Jak dotąd mieliśmy z czego się cieszyć na mundialu. Chociaż już mecz z Argentyną zakończył się dla nas przegraną, przeszliśmy dalej, dzięki korzystnemu bilansowi bramkowemu. Po spotkaniu z Francją i wynikiem 3:1, musieliśmy pożegnać się z mundialem. Mecz był trudny, a Anna Lewandowska na trybunach nie kryła swoich emocji. Minę miała nietęgą i została nawet przyłapana przez fotoreporterów na obgryzaniu paznokci.
Zdjęcia znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Robert Lewandowski zawsze może liczyć na wsparcie żony. Dzień po porażce z Francją opublikowała zdjęcie z mężem i napisała:
Nasza mundialowa przygoda się skończyła, ale ostatnie dni zostaną na długo w naszej pamięci. Dziękujemy za wiele emocji, historyczny awans i wsparcie wspaniałych polskich kibiców, którzy podążają za reprezentacją po całym świecie. Teraz nadszedł czas na zasłużony odpoczynek. Będziemy dalej śledzić kolejne mecze aż do finału, ale najważniejsze, że spędzimy najbliższe dni razem, w rodzinnym gronie. Długo na to czekaliśmy.
Więcej zdjęć z meczu zobaczycie w galerii na górze strony.
Pogrzeb Michała Urbaniaka. Poruszający gest najbliższych
Włączają kamery i zjadają przysmaki dla koni. Eksperci spojrzeli i nie mają wątpliwości
Niemen zdradza, dlaczego nie farbuje włosów. "Nie płacę co miesiąc"
Córka Niemen zmaga się z rzadką chorobą. "Danusia jest po operacji"
Ostrowska-Królikowska wyjawiła prawdę o śmierci Królikowskiego. "Nie umarł z powodu tętniaka"
Nie żyje uczestnik "Awantury o kasę". Damian Kust miał 26 lat
Agnieszka i Grzegorz Hyży nie zabrali dzieci na wakacje na Malediwy. Prezenterka się tłumaczy
Kukulska świętowała urodziny córki. "Kiedyś laleczki, a teraz maseczki". Laura ma już dziewięć lat
Emocjonalne wyznanie Natalii Niemen o rozpadzie małżeństwa. "Religia zabija"