Z Instagrama Jennifer Lopez zniknęły posty. To gest w stronę Bena Afflecka. Podobną rzecz zrobiła 20 lat temu

Jennifer Lopez w 2002 roku święciła prawdziwe triumfy. Choć dobra passa nigdy jej nie opuściła, doświadczenia sprzed 20 lat są dla niej szczególne. Teraz wraca do nich, nie tylko odnawiając miłosną relację z Benem Affleckiem, ale i wydając kontynuację płyty nagranej w tamtych czasach.

Jennifer Lopez zdecydowała się na radykalny ruch. Z jej instagramowego konta obserwowanego przez 227 milionów osób poznikały wszystkie dotychczasowe wpisy. Fani domyślili się, że to nie atak hakerów, tylko gwiazda z pewnością szykuje coś wyjątkowego i mieli rację. Piosenkarka nie chciała, by cokolwiek odwracało uwagę od bomby, której misterny plan zrzucenia dokładnie opracowała. Chodzi oczywiście o nowy album. Wcześniej podobną strategię ze znikającymi postami zastosowały m.in. Beyonce i Taylor Swift

Edyta Górniak, DodaOtwarcie mówią o ingerencji w urodę. Jakie operacje miały Bohosiewicz i Lipińska?

Zobacz wideo Jennifer Lopez bez makijażu pokazała swoją poranną rutynę

Jennifer Lopez przypomina okładkę płyty sprzed 20 lat i promuje nowe wydawnictwo

W listopadzie 2002 roku Jennifer Lopez wydała czwarty studyjny album "This is me... then" (tłum. To ja... wtedy"). Płyta zawierała takie single jak "Jenny from the block" (w klipie do piosenki wystąpił ukochany gwiazdy Ben Affleck), "All I Have", "I'm Glad" oraz "Baby I Love U" i była inspirowana miłością wokalistki i aktora. Jak wiadomo, relacja pary nie przetrwała próby czasu, oboje wstąpili w związki małżeńskie z innymi osobami, doczekali się nawet dzieci, ale okazało się, że siła prawdziwego uczucia nie wygasła. Po 20 latach zaskoczyli wszystkich powrotem do siebie. Zrobiło się na tyle poważnie, że zdecydowali się na ślub, czego nie zrobili przed dwoma dekadami, poprzestając na (zerwanych) zaręczynach.

Jennifer LopezJennifer Lopez @jlo/Instagram

Latynoska postanowiła wykonać jeszcze jeden powrót do 2002 roku. Promując nowy album bardzo czytelnie nawiązała do tego, który był niegdyś dedykowany Affleckowi. Świeży krążek nosi tytuł "This is me... now" (tłum. "To ja... teraz) i, podobnie jak ten sprzed lat, wyszedł w listopadzie. 

Zdjęcia Jennifer Lopez i Bena Afflecka znajdziecie w galerii w górnej części artykułu

Lopez opublikowała na świecącym aktualnie pustkami Instagramie krótki klip z okładką dawnego albumu, która "ożywa" i zamienia się w okładkę najnowszego kompaktu. Znana jest już lista piosenek, jakie zawiera. Biorąc pod uwagę doświadczenie sceniczne, ekipę i budżet, jakim dysponuje J. Lo, można będzie oczekiwać doskonale wyprodukowanych potencjalnych hitów.

Kendall Jenner, DodaFobie gwiazd. Kendall Jenner boi się dziur. Kogo przerażają kwiaty doniczkowe?

Zamierzacie zapoznać się z nowym materiałem Lopez?

Zdjęcia Jennifer Lopez i Bena Afflecka znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.

Więcej o: