Trzeba przyznać, że szósta edycja "Hotelu Paradise" dostarcza widzom wielu skrajnych emocji. Pożegnania, powroty i nagłe zwroty akcji to już norma. Wydaje się, że parą, która wzbudza największe kontrowersje, jest Magda i Grzegorz, zaś do tej pory ulubieńcami i faworytami do wygranej byli Angelika i Dave, którzy jednak musieli pożegnać się z programem.
W najnowszym odcinku uczestnicy głosowali, która para powinna opuścić "Hotel Paradise". Widzowie nawet nie przypuszczali, że może paść na faworytów. Odejście z programu Angeliki i Dave'a wywołało ogromne poruszenie.
Widzowie źle zareagowali na decyzję, że Angelika i Dave muszą pożegnać się z programem. W mediach społecznościowych posypały się gorzkie słowa. Fani nie pozostawili suchej nitki na produkcji.
Żałosne jest to, że odpadli Angelika z Dave'em. Ustawka.
Decyzja dno. Nie warto już tego dalej oglądać. Jedyna para, która zasługiwała na finał to Angelika i Dave.
Jak to jest możliwe, że odpadli Angelika i Dave? Żałosne.
Między Angeliką i Dave'em jest przynajmniej jakaś relacja! Między Grześkiem i Magdą nic nie ma, nawet przyjaźni, co oni robią w finale?! - komentują rozżaleni fani na Instagramie.
Wygląda na to, że przed długo wyczekiwanym finałem jeszcze wiele może się wydarzyć. Jesteście ciekawi kto zwycięży szóstą edycję "Hotelu Paradise"? Wielki finał programu już 18 listopada o godzinie 20:35 na antenie TVN 7.
Pola Wiśniewska otworzyła się na temat rozstania. "Do samego końca chodziłam za moim mężem"
Porównała ceny w Kielcach i w USA. "Ludzie, jak wy tu żyjecie?"
Holecka ledwo wytrzymała. Po tych słowach Kaczyńskiego z trudem ukryła śmiech
Chorosińska z mężem w TV Trwam radzą, jak stworzyć udany związek. Internauci się zagotowali
Sekielski walczy z nałogiem. Opowiedział o najtrudniejszych chwilach. "Jeśli się po trzech dniach złamię..."
Nagle wyszła na drogę. Miała ręce w opaskach zaciskowych i błagała kierowcę ciężarówki o pomoc
Przez lata żył jak "święty". Tak wpadł podejrzany o zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni
Wojciechowski ujawnił, ile płaci alimentów. Padła konkretna kwota
Oskar Wojciechowski odpalił się o "śmierdzących leniach". "Idą na studia, żeby przedłużyć dzieciństwo"