Kajetan i Antoni Borowscy dorastali na oczach widzów w serialu "Przyjaciółki". To oni wcielili się w Stasia i Franka - syna serialowej Anki. Kiedy wchodzili na plan zdjęciowy hitu Polsatu mieli po osiem lat. Teraz to już dorośli mężczyźni.
Znani z serialu bliźniacy urodzili się w 2004 roku. Na plan "Przyjaciółek" trafili w 2012 roku. Dla Antoniego nie był to debiut przed kamerą. Rok wcześniej wystąpił w etiudzie szkolnej "Obudź się". Kajetan z kolei w 2012 zagrał w filmie fabularnym "Ostatnie piętro", a od 2016 roku zaczął pojawiać się w "Na Wspólnej", wcielając się w Wiktora Brzozowskiego. W tym samym czasie jego brat miał krótki epizod w "M jak miłość".
To również w 2016 roku bliźniacy zapadli widzom w pamięć, dzięki temu, że wspólnie wystąpili w reklamie jednej z sieci komórkowych. Wcielili się wówczas w synów Joanny Brodzik i Pawła Wilczaka.
Warto nadmienić, że w serialu Polsatu od 2019 roku występuje już tylko Antonii, czyli serialowy Staś. Kajetan stracił rolę, bo jego bohater, Franek, został uśmiercony przez scenarzystów. Syn Anki i Pawła zginął w katastrofie lotniczej.
Bracia nie są zbyt aktywni w mediach społecznościowych. Ich zdjęcia znajdziecie jednak w naszej galerii, w górnej części artykułu.
Nie każdy wie, ale Kajetan i Antonii są wnukami znanego polityka Marka Borowskiego, który w latach 2001-2004 pełnił funkcję marszałka Sejmu. Dziadek marzył, by jego wnukowie zostali naukowcami. Być może ciągle mają na to szansę. Podobnie jak na to, by rozwinąć swoje kariery aktorskie.
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Odchodzi ze "Szkła kontaktowego". Wiadomo, co się stało
Zabiła troje dzieci, a sąd podjął szokującą decyzję. Teraz prawnik Clancy ujawnia szczegóły procesu i apeluje do Trumpa
Pogrzeb króla Haralda V. Wśród żałobników książę William i Karol Nawrocki
"Jestem w ciąży". Schreiber ogłosiła ciążę, chociaż w niej nie jest. Tym nagraniem rozjuszyła internautów
Gessler wprost o największym problemie restauratorów. Wspomniała o migrantach
Gozdyra nie miała litości dla szczekającej posłanki PiS. Tak ją podsumowała