13 listopada w Teatrze Wielkim w Warszawie odbył się koncert z okazji 70-lecia Telewizji Polskiej. Tego wieczoru na scenie między innymi pojawili się Sławomir z Kajrą, Rafał Brzozowski, Edyta Górniak, Halina Frąckowiak, Viki Gabor, Ryszard Rynkowski, Krystian Ochman czy Natasza Urbańska. Wydarzenie poprowadzili Anna Popek i Tomasz Kammel. Nie obyło się bez zabawnej wpadki.
Oprócz występów muzycznych podczas uroczystości na ekranie pojawiały się również wizerunki popularnych postaci związanych w przeszłości ze stacją. Anna Popek i towarzyszący jej Tomasz Kammel wraz z publicznością wskazywali ich imiona i nazwiska. W pewnym momencie doszło do niespodziewanej wpadki. Prezenterka pomyliła imię Zygmunta Chajzera, którego nazwała Zbigniewem.
A to Zbigniew Chajzer - powiedziała Anna Popek.
Sytuację uratowała natychmiastowa reakcja Tomasza Kammela.
Zygmunt Chajzer. Wiem, że wiesz i że zrobiłaś to specjalnie - poprawił koleżankę.
Anna Popek bez zastanowienia dodała:
Tak, teraz już nikt nie zapomni, że to chodziło o Zygmunta Chajera.
Co ciekawe, tym razem TVP postanowiła nie zaniżać poziomu artystycznego i oprócz występu Sławomira na scenie nie pojawiła się żadna gwiazda muzyki disco polo. Co jeszcze działo się podczas koncertu? Nasze podsumowanie tego wydarzenia możecie przeczytać w poniższym artykule, a w przygotowanej galerii u góry strony znajdziecie zdjęcia z czerwonego dywanu.
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Plotek.pl
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Proces kobiety, która zabiła troje dzieci. Psychiatra mówi o "marionetce", a przed sądem tłum kobiet
Tak Dominika Serowska znosi końcówkę ciąży. "Dolegliwości narastają"
25 zł za naleśnika i 40 zł za pierogi. Książulo nie krył rozczarownia: Tragiczne
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Agustin Egurrola z żoną weszli na parkiet i zachwycili. Tak wyglądał ich pierwszy taniec
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
Skolim śpiewa "Wejdę, wyjdę", a dzieci stoją pod sceną. Kto zrobił z niego ich idola?
Nie żyje Ignacy Karpowicz. Wybitny pisarz miał 50 lat