Aleksandra Kwaśniewska podziwia Lewą za wyznanie o poronieniu. Ważne słowa [PLOTEK EXCLUSIVE]

Aleksandra Kwaśniewska w rozmowie z reporterem Plotka podkreśliła, że temat poronienia Anny Lewandowskiej jest istotny i powinno się go poruszać w debacie publicznej. Powiedziała wiele pięknych słów.

Aleksandra Kwaśniewska nieczęsto udziela się publicznie. Tym razem zrobiła wyjątek, kiedy pojawiła się na jednym z eventów. Podczas wydarzenia opowiadała o sile feminizmu, a podczas wywiadu z reporterem Plotka skomentowała post Anny Lewandowskiej, która w poruszający sposób wyznała, że kiedyś poroniła. Aleksandra Kwaśniewska uważa, że mówienie o tego typu tematach w Polsce jest bardzo ważne. Dodała coś jeszcze.

Polecamy: Anna Lewandowska wściekła reaguje na słowa Kaczyńskiego. Wyznała, że wcześniej poroniła

Zobacz wideo Kwaśniewska o wyznaniu Lewandowskiej na temat poronienia

Aleksandra Kwaśniewska docenia szczerość Anny Lewandowskiej. Powiedziała o publicznym tabu

Dziennikarka w rozmowie z reporterem Plotka, Maciejem Lechocińskim, odniosła się do pytania na temat osobistego wpisu Anny Lewandowskiej. Trenerka dodała post, w którym skomentowała bulwersujące słowa Jarosława Kaczyńskiego. Zdobyła się także na szczerą wypowiedź, w której przyznała, że poroniła.

Zobacz też: Aleksandra Kwaśniewska o Kaczyńskim i aferze ze Smaszcz. Stanowcza reakcja [PLOTEK EXCLUSIVE]

Aleksandra Kwaśniewska często w programie "Miasto kobiet" porusza trudne tematy, dlatego pochwała odwagę Anny Lewandowskiej.

 
Bardzo [jest to ważne - przyp. redakcji]. Wstyd ma to do siebie, że znika, kiedy się uwolni na zewnątrz. Jak zaczniesz o czymś mówić, to przestajesz się tego wstydzić, bo też się okazuje, że nie jesteś w tym osamotniony. To jest trochę pułapka tych wszystkich tematów. Ponieważ o nich się nie mówi publicznie i w ogóle się o nich nie mówi, to kobiety, które spotykają się z takimi problemami, jak poronienie, czy bezdzietność z wyboru, wydaje im się tak egzotycznym wyborem, ponieważ o nim się w ogóle nie mówi, jako o opcji, np. możesz być kobietą i nie mieć instynktu macierzyńskiego - podkreśliła.

Następnie podsumowała:

Na tym polega siła środków masowego przekazu, że możemy docierać do tych kobiet, które często są w małych miejscowościach i często nie mają tych kobiet wokół siebie, od których mogą się odbić i zobaczyć w nich siebie.

Co myślicie o słowach Aleksandry Kwaśniewskiej?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.