Nina Terentiew wraca do TVP. Pojawi się w stacji w konkretnej sprawie

Nina Terentiew przez wiele lat była kojarzona ze stacją TVP. Później przejęła funkcję dyrektora programowego telewizji Polsat. Teraz okazuje się, że wróci do stacji, którą tworzyła przed laty. Wszystko z konkretnego powodu.

Nina Terentiew jest dyrektor programową Polsatu. Pełni tę funkcję od 2007 roku. Niedawno do informacji publicznej trafiła wiadomość, że teraz funkcję dyrektora programowego stacji przejmie Edward Miszczak, ale Nina Terentiew nadal ma być w zarządzie. Okazuje się, że kobieta pojawi się teraz w TVP. Zrobi to z powodu wyjątkowego wydarzenia, które rozpocznie się lada dzień.

Polecamy: Edward Miszczak lada dzień przejdzie do Polsatu, ale Nina Terentiew nie żegna się ze stacją. Zajmie ważne stanowisko

Zobacz wideo Jacek Kurski dyrektorem w TVN? Agnieszka Woźniak-Starak: Poleciałeś za daleko

Nina Terentiew wystąpi w TVP. Wszystko z okazji jubileuszu stacji

Nina Terentiew po 15 latach przerwy od bycia dyrektor programową stacji TVP wróci na Woronicza. Wszystko za sprawą 70-lecia Telewizji Polskiej. Informację o wielkim powrocie przekazała Anna Lewandowska w programie "Pytanie na Śniadanie". Prowadząca "Czerwony dywan" w śniadaniówce opowiedziała o tej wiadomości.

Zobacz też: Oliwia Bieniuk zaskakuje. Wrzuciła do sieci zdjęcia dwóch testów ciążowych

A teraz trzymajcie się! Bardzo dawno niewidziana w Telewizji Polskiej kobieta, która była prezenterką, prowadziła kultowego programy, zajmowała stanowiska kierownicze i dyrektorskie. No cóż, prawdziwa legenda TVP. Za jej czasów powstało wiele programów, wspomnę tylko o (...) "Bezludnej wyspie". Drodzy widzowie, Nina Terentiew pojawi się u nas w studiu! - podkreśliła dziennikarka.

Na informację o przybyciu Niny Terentiew zareagowali także Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski. Później Anna Lewandowska dodała:

Czekamy z niecierpliwością, bardzo się cieszymy, że pani Nina przyjęła zaproszenie, bo to dla nas wyjątkowa okazja - podsumowała.

Myślicie, że oprócz jednorazowego przyjścia wydarzy się coś więcej?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.