Anoreksja. Słowo wywołujące ciarki. Każdy je zna, ale nie wszyscy wiedzą, co tak naprawdę oznacza i ile osób z nią walczy. Anoreksja to zaburzenie odżywiania, które niezwykle mocno oddziałowuje na psychikę. Agata Borkowska mierzy się z nią od czterech lat. Mimo wielu terapii i wielokrotnych spotkań z psychodietetykiem wyznaje, że jeszcze długo zajmie jej pozbycie się nieustannych myśli o diecie, ćwiczeniach i szczuplejszej sylwetce.
Jak wspomina Agata Borkowska początki choroby były bardzo naiwne. Pojawiły się, gdy dziewczyna miała 14 lat. Stres związany ze szkołą, obowiązkami i końcowym egzaminem był dla niej zbyt wielki. Ponadto jej koleżanki często chwaliły się, że są na diecie i regularnie ćwiczą. Agata również postanowiła się tym zainteresować. Zaczęła od zmniejszania ilości spożywanych posiłków i kalorii. Jej codzienna dieta ograniczała się wyłącznie do niskokalorycznych warzyw.
Wtedy zaczęły się pierwsze kłótnie z rodzicami. Zauważyli, że chudnę w zbyt szybkim tempie. Widzieli, że dzieje się ze mną coś złego. Ze mną i z moim zdrowiem. Uzgodniliśmy, że pójdę do dietetyka. Dostałam dietę na 1500 kcal, co patrząc na moje dzienne zapotrzebowanie było po prostu za mało. Dla mnie jednak wciąż za dużo - wspomina Agata Borkowska w rozmowie z WP Kobieta.
Szybko wyszło na jaw, że Agata nie przestrzega rozpisanej diety. Rodzice byli bezradni. W ciągu dwóch lat w tajemnicy zmniejszała liczbę spożywanych kalorii. W najkrytyczniejszym momencie ważyła niecałe 28 kg. Jej BMI wynosiło:11. Było poniżej wszelkich norm. Agata została skierowana na specjalistyczne leczenie w szpitalu psychiatrycznym. Udało się jej przytyć sześć kilo, ale dziewczyna porównuje ten okres do "traumatycznych przeżyć". Personel medyczny skupiał się tylko na tym, by wmusić w nią jedzenie. Nikt nie interesował się jej faktycznym stanem psychicznym.
Walka o powrót do zdrowia nie należała do najłatwiejszych. Dziewczyna zaczęła objadać się i puchnąć, pojawiła się niewydolność serca. Agata ponownie trafiła do szpitala. Miała wtedy 17 lat i nie była wstanie ponieść samodzielnie kosztów leczenia. Nastolatka długi czas była pod opieką psychodietetyczki. Pierwsze osiem miesięcy uczęszczała na wizyty raz w tygodniu. Koszt jednej, to 160 złotych. Do tego należy doliczyć psychiatrę, endokrynologa, trychologa oraz potrzebne leki.
Anoreksja jest zaburzeniem ciężkim do pokonania, bo polega też na przyzwyczajeniu. Teraz, w czwartym roku walki, mimo tego, że nie ograniczam jedzenia, cały czas liczę kalorie. Trudno mi wyjść ze strefy komfortu. Mam prawidłową wagę, ale myśli o tym, że powinnam powrócić do "starych" nawyków, wciąż się pojawiają - powiedziała Agata Borkowska w rozmowie z WP Kobieta.
Agata dochodzi do siebie, utrzymuje prawidłową wagę i zdrowo się odżywia. Jednak nieustannie podkreśla, że chorobowego myślenia nie udało jej się pozbyć do tej pory. Nastolatka aktywnie działa w mediach społecznościowych, walczy o możliwość refundowania leków na zaburzenia odżywiania.
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"