Justyna Steczkowska od prawie trzech dekad jest obecna na polskim rynku muzycznym. Wokalistka jest w doskonałej formie. Słynie także z pracowitości i wciąż angażuje się w kolejne projekty. Wygląda na to, że podejście do pracy przekazała także dzieciom. Leon Myszkowski to najstarszy syn Justyny Steczkowskiej oraz architekta i byłego modela Macieja Myszkowskiego. 22-latek także związał przyszłość z branżą muzyczną. Od kilku lat pracuje jako DJ, a ostatnio stał się także częścią duetu Mike & Laurent. Panowie mają na koncie nawet występ na opolskim festiwalu. Teraz Leon Myszkowski w rozmowie z fanami wyjawił wysokość swoich zarobków. Narzekać zdecydowanie nie może.
Leon Myszkowski jako DJ udziela się w uznanych warszawskich klubach. Na Instagramie podzielił się informacją, na jaki zarobek może liczyć.
To zależy od stawek. Każdy z DJ-ów ma swój cennik. Można powiedzieć, że w weekendy 800 - 1200 złotych za imprezę - powiedział Leon Myszkowski w rozmowie z fanem.
Przy średniej stawce w wysokości 1000 złotych łatwo można obliczyć, że grając tylko w weekendy Leon Myszkowski może zgarnąć 8 tysięcy złotych. To całkiem spory zarobek, tym bardziej, że syn Justyny Steczkowskiej to wciąż bardzo młoda osoba.
Więcej zdjęć Leona Myszkowskiego znajdziesz w galerii na górze strony.
Leon Myszkowski ma już nawet na koncie piosenkę ze znaną mamą. W maju ukazał się singiel Mike & Laurent "Now", w którym możemy usłyszeć Justynę Steczkowską.
Więcej o tej sprawie przeczytasz na stronie głównej Plotek.pl.
Idolka nastolatek przez dekadę żyła w sekcie. "Hierarchia, ogrom nadużyć, poddani ze wzrokiem manekinów"
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Trump znów przekroczył granicę słowami o Nicki Minaj. "Wyborca ma czuć, że to swój chłop"
Poznaliśmy najbogatszą Polkę 2026 roku. Lewandowską i Chodakowską dzieli przepaść
Julia von Stein przyłapana przez paparazzi. Stawiła się w areszcie
W "The Voice of Poland" odważyły się zaśpiewać hit Bartosiewicz. Zaskakujące, jak podsumowała je piosenkarka
Rusin na Telekamerach niczym "Czerwony Kapturek dla dorosłych", a Herbuś jak z "Krainy Lodu". "Bezczelnie widoczna"
Obejrzałam "Bez kompleksów" i przeżyłam szok. Nie spodziewałam się tego, co zrobiła Rozenek