Magdalena Stępień po śmierci syna ograniczyła aktywność w mediach społecznościowych. Już wcześniej profil na Instagramie służył jej, aby zdobywać pomoc w ratowaniu dziecka oraz informować obserwatorów o kolejnych etapach leczenia. Niestety z czasem modelka była zmuszona zabrać głos w sprawie afer z udziałem byłego partnera i ojca Oliwiera, Jakuba Rzeźniczaka. Nawet ostatnio Stępień wydała oświadczenie, bo piłkarz zaatakował ją publicznie. Znacznie częściej modelka jednak publikuje nagrania i zdjęcia zmarłego chłopca. Na najnowszym zwraca się do niego i mu dziękuję.
Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka opublikowała na InstaStories nagranie Oliwiera, który próbuje raczkować. W tle słychać smutną piosenkę. Do filmiku Stępień dołączyła krótki tekst. Podziękowała w nim synowi.
Dziękuję synku, że nigdy się nie poddałeś i nauczyłeś mnie, jak nigdy się nie poddawać. Choć to takie trudne.
Magdalena Stępień i Jakub Rzeźniczak rozstali się w nie najlepszej atmosferze. Ich związek rozpadł się, kiedy modelka była w ciąży. Piłkarz szybko znalazł nową miłość, a jego była partnerka zajęła się opieką nad synem. Gdy Oliwier miał kilka miesięcy, wykryto u niego rzadki nowotwór wątroby. Niestety, dziecka nie udało się uratować i pod koniec lipca chłopiec zmarł. Rodzice w zupełnie inny sposób przeżywają żałobę. Magdalena Stępień znajduje ukojenie w publikacji zdjęć na Instagramie, gdzie może liczyć na wsparcie obserwatorów. Piłkarz nie obnosi się ze stratą. Za to publikuje radosne kadry z narzeczoną.
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości