7 sierpnia minął rok, odkąd Joanna Opozda i Antoni Królikowski stanęli przed ołtarzem. Jak wszyscy wiemy, małżeństwo rozpadło się już kilka miesięcy temu, a byli partnerzy "świętowali" rocznicę oddzielnie. Aktor odpoczywa na zagranicznych wakacjach, słuchając piosenek z sugestywnym tekstem. Mama Vincenta wybrała się natomiast do fryzjera. Czy zdecydowała się na radykalną metamorfozę?
Joanna Opozda spędziła miniony weekend razem z Vincentem w Łańcucie. To właśnie tam odwiedziła salon fryzjerski, gdzie poddała się popularnemu zabiegowi. Celebrytka nie zdecydowała się jednak na spektakularną zmianę. Postanowiła jedynie nieco poprawić wygląd naturalnych pasm. Aktorka wybrała keratynowe wygładzanie włosów, które pozwala na ujarzmienie niesfornych kosmyków i zapewnia efekt tafli.
Główny cel zabiegu wykonywanego u mnie to redukcja puszenia, oraz mocne nawilżenie. Pozytywny skutek uboczny, dużo prostsze włosy, ale nie na blachę, co daje bardzo naturalny efekt - napisała na InstaStories mama Vincenta.
Gwiazda zrelacjonowała wizytę w salonie na InstaStories. Pokazała też, jak wyglądały jej włosy zaraz po zabiegu. Wygładzenie i blask widoczne są na pierwszy rzut oka. Aktorka zaznaczyła jednak, że prezentowany efekt nie jest finalny. Początkowo pasma są mocno obciążone, zmienia się to dopiero po pierwszym myciu, z którym należy poczekać co najmniej 24 godziny.
Jak Wam się podoba subtelna metamorfoza Joanny Opozdy?
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Duda nigdy nie pojawił się w "Kropce nad i". Olejnik kąśliwe podsumowała jego decyzję
Niebezpieczna sytuacja na koncercie Skolima. Muzyk zabrał głos. Tak zareagował
Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"