Shakira przyłapana na lotnisku z synami. Martwi się aferą podatkową? Nie wygląda

Na początku sierpnia Shakira widziana była na lotnisku w towarzystwie synów, z którymi opuszczała Miami. Gwiazda, której grozi nawet kara więzienia, nie wyglądała na szczególnie przejętą.

Shakira ma ostatnio dość trudny okres. Na początku czerwca potwierdziły się informację o jej rozstaniu  z wieloletnim partnerem, Gerardem Pique, a po kilku tygodniach nad wokalistką ponownie zebrały się czarne chmury. Powróciła bowiem sprawa z 2018 roku, gdy zainteresowała się nią hiszpańska prokuratura. Przez cztery lata trwało śledztwo w sprawie oszustwa podatkowego, którego rzekomo miała dopuścić się Shakira. Piosenkarka jest jednak przekonana o swojej niewinności.

Zobacz wideo Rozstanie Shakiry i Pique

Shakira opuszcza Miami w towarzystwie synów. Uśmiechała się do fotoreporterów

Kwestia problemów podatkowych gwiazdy dotyczy okresu od 2012 do 2014 roku. Zdaniem prokuratury Shakira mieszkała wówczas w Hiszpanii, jednak mimo to nie odprowadzała w tym kraju podatków, zalegając na kwotę 14,5 mln euro. Jak informuje BBC, śledztwo w sprawie trwało od 2018 roku aż do tej pory, a Kolumbijce może grozić aż osiem lat pozbawienia wolności i kara 23,8 mln euro, jeśli zostanie uznana winną. Shakira, którą w towarzystwie synów widziano na lotnisku w Miami, nie sprawia wrażenia przejętej aferą. Wyglądała na zrelaksowaną i w dobrym humorze, a nawet uśmiechnęła się do robiących jej zdjęcia paparazzi.

ShakiraShakira EastNews

Więcej zdjęć w galerii na górze strony.

BBC podaje, że piosenkarka jest do tego stopnia przekonana, że wygra proces, że odrzuciła warunki proponowanej ugody. Jej szczegóły nie zostały jednak ujawnione. Przedstawiciele Shakiry wydali oświadczenie, w którym poinformowali, że gwiazda całą sprawę uważa za "pogwałcenie jej praw".

Każda osoba mieszkająca w Hiszpanii przez minimum pół roku jest zobowiązana do odprowadzania w tym kraju podatków. Shakira, mimo że w 2012 roku kupiła dom w Barcelonie, twierdzi, że do 2014 roku przez większą część roku przebywała poza krajem. Zadeklarowała, że Hiszpania jest jej miejscem rezydencji podatkowej dopiero w 2015 roku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.