W czwartek Jakub Rzeźniczak i Magdalena Stępień poinformowali śmierci syna Oliwiera, u którego tuż po narodzinach zdiagnozowano skrajnie trudny w leczeniu nowotwór wątroby. Rodzice chłopca w opublikowanym poście w mediach społecznościowych zdradzili szczegóły pogrzebu. Teraz chrzestna zmarłego chłopca wystosowała prośbę do wszystkich, którzy planują się na nim pojawić.
Matka chrzestna Oliwiera opublikowała na Instagramie poruszający post, w którym podzieliła się ogromnym smutkiem.
27 lipca pękły nasze serca. Na miliardy kawałków. Oliwierek, mój wspaniały chrześniak, zakończył swoją ziemską wędrówkę.
W dalszej części wpisu przypomniała szczegóły pogrzebu i wystosowała apel do wszystkich, którzy zamierzają się na nim pojawić. Ma do nich prośbę.
Jeśli chcielibyście towarzyszyć mu w jego ostatniej podróży ziemskiej, informujemy, że msza żałobna odbędzie się 1 sierpnia o godzinie 14:00 w kaplicy na cmentarzu przy ulicy Wojska Polskiego 59A. Jeśli możemy, zabierzmy ze sobą baloniki, które kochał nasz Oliś.
Na koniec poprosiła o uszanowanie prywatności rodziców Oliwiera.
Bardzo proszę o uszanowanie prywatności rodziny. Bardzo proszę, zostawmy ich już w spokoju. Całym złamanym sercem jestem z rodzicami. Dziękuję, że mogłam być matką chrzestną waszego cudownego syna.
Gazeta "Fakt" podaje, że nie tylko mama, ale także ojciec Oliwiera byli z nim do samego końca. Jakub Rzeźniczak miał polecieć do Izraela w ubiegły piątek, niedługo po skończonym meczu.
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
Korcz wytyka dojrzałym kobietom, że mają "brzydkie i pomarszczone" ciała. Powinna posłuchać Dymnej
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Zmarł Krzysztof Chiliński. Członek popularnego zespołu disco polo miał 50 lat
Nie żyje żona polskiego mistrza boksu. Była w siódmym miesiącu ciąży
Marczuk zabrała córkę przed kamery. Tak zachowywała się mała Ania
Wolny rozsierdzony słowami Pajączkowskiej. Nie przebierał w słowach. Odpowiedziała i się zaczęło
Wiśniewska przerwała ciszę ws. kryzysu w małżeństwie. "Nie umiem udawać"