Agnieszka Mosór pracę w Telewizji Polsat zaczęła w 1998 roku. Przez osiem lat była związana z "Informacjami", potem "Wydarzeniami", a jej kariera nabrała rozpędu, kiedy Zygmunt Solorz-Żak zdecydował się na otwarcie kanału informacyjnego Polsat News. Przez kilka lat dziennikarka prowadziła poranny program "Graffiti", w 2016 roku zaś ponownie dołączyła do ekipy "Wydarzeń". W lipcu 2022 roku Wirtualne Media podały, że ceniona prezenterka kończy współpracę z Telewizją Polsat.
W artykule opublikowanym na wymienionym portalu czytamy, że Agnieszka Mosór ma już plany na rozwój dalszej kariery. Dziennikarka odkryła w sobie pedagogiczne powołanie i zamierza edukować młodzież w temacie dziennikarskiego rzemiosła. Najpierw jednak uda się na zasłużony wypoczynek.
Odchodzę, by uczyć się dalej, zwłaszcza że media dziś tak się zmieniają. W głowie mam już nowe plany. Wśród nich na pewno zajęcia ze studentami i dzielenie się doświadczeniem, co daje mi mnóstwo satysfakcji. Ale najpierw czas na reset.
Agnieszka Mosór w ciepłych słowach wypowiada się o stacji, z którą współpracowała przez dwie dekady. W rozmowie z portalem nie zapomniała o słowach podziękowania dla prezesa Polsatu, wspomniała również o zwierzchnikach i kolegach.
Robiłam to, o czym od dziecka marzyłam. Dziękuję za to i za tyle lat zaufania prezesowi Zygmuntowi Solorzowi oraz moim byłym i obecnym szefom. Dziękuję całemu zespołowi "Wydarzeń", przez te wszystkie lata łączyło nas znacznie więcej niż praca.
Miejmy nadzieję, że Agnieszkę Mosór zobaczymy jeszcze kiedyś na antenie.
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Nelli Rokita lata temu zniknęła z polityki. Tak dziś wygląda
Co dzieje się z pieniędzmi ze zbiórki Łatwoganga? Szpitale ujawniają szczegóły umów. "Są zapisy, które są dla nas nie do przyjęcia"
Helenie Englert zarzucano nepotyzm. Sama mówiła, że "ludzie jej nie lubią". Teraz wszystko się zmieniło
"Szczurza" afera w Republice. Wybuchła awantura. Polityk opuścił studio
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
Rozenek zachwyciła kreacją z balu, Chodakowska niekoniecznie. "Została przykryta niedopracowaną konstrukcją"
Nie żyje siostra Anastazja. Miała 76 lat. Jej przepisy znały miliony Polaków
Nie żyje Stanisław Pąk. Ceniony aktor zmagał się z nowotworem