Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Meghan Markle i książę Harry przylecieli do Wielkiej Brytanii z racji obchodów Platynowego Jubileuszu królowej Elżbiety II. Oficjalne spotkanie było idealną okazją do poprawienia rodzinnych relacji, ale rzeczywistość okazała się dużo mniej optymistyczna. W trakcie uroczystości para dostała jasno do zrozumienia, że nie może liczyć na ocieplenie stosunków. Rozżaleni nie doczekali do końca obchodów i przedwcześnie opuścili Wielką Brytanię. Według serwisu "Woman's Day", książę Harry i Meghan Markle nie mają szansy na odbudowanie zniszczonych relacji, jeśli nie zdecydują się na przeproszenie monarchini i jej bliskich.
Już w trakcie uroczystego nabożeństwa dziękczynnego w katedrze św. Pawła, Meghan Markle i książę Harry dostali jasno do zrozumienia, gdzie jest ich miejsce. Fizyczny dystans od królowej, księcia Williama i księżnej Kate dodatkowo podkreślał napięte stosunki w rodzinie. Na twarzy księcia Harry'ego trudno było nie odczytać negatywnych emocji i grymasu upokorzenia. Wyglądało na to, że nie tego się spodziewał, przybywając na uroczystości. Biorąc pod uwagę, że za ustalenie miejsc siedzących odpowiadał książę William i książę Karol, nie ma już żadnych wątpliwości, jakie za tą decyzją stały intencje.
Kiedy w końcu przecisnęli się obok sióstr York i zajęli miejsce za dziećmi Wessexów, Harry miał wyraz twarzy, jakby uderzył w niego piorun - tak ten niefortunny dzień opisuje "Woman's Day".
Według magazynu decyzja księcia Williama miała dać jasno do zrozumienia, że bez przeprosin książę Harry nie ma czego szukać na królewskim dworze. Książę i księżna Cambridge także w dobitny sposób unikali spojrzeń w kierunku księcia Harry'ego. Tabloidy natychmiast zareagowały na te wydarzenia i okrzyknęły Harry'ego "arystokratą drugiego rzędu".
Meghan Markle i książę Harry od wyprowadzki do USA i zaniechaniu oficjalnych obowiązków, nie mieli zbyt wielu okazji, aby odwiedzić rodzinę królewską. Przy okazji obchodów jubileuszu 70-lecia sprawowania władzy przez królową Elżbietę II, postanowili świętować także pierwsze urodziny małej Lilibet Diany. Urodziny dziewczynki były dla nich bardzo dużym wydarzeniem. Na przyjęciu małej, niestety, nie pojawili się księżna Kate i książę William.
Jak myślicie, czy Meghan Markle i książę Harry mają szansę odzyskać szacunek rodziny zniszczony "praniem brudów" w amerykańskiej telewizji?
Więcej zdjęć w galerii na górze strony.