Big Scythe nie żyje. Partnerka rapera pożegnała go w emocjonującym wpisie. "Świat się zatrzymał"

W środę 8 czerwca media obiegła smutna informacja o śmierci 25-letniego Aleksandra Kosowskiego, rapera o pseudonimie Big Scythe. Jego partnerka opublikowała na Instagramie wpis, w którym pożegnała ukochanego i przekazała informacje o pogrzebie.

Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń ze świata znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.

Aleksander Kosowski zyskał rozgłos jako raper Big Scythe, współpracując z muzykami takimi jak Tymek czy Kartky. Popularność zdobył przede wszystkim za sprawą przebojów typu "Anioły i demony" czy "Język ciała". Artysta zmagał się z problemami natury zdrowotnej, w związku z czym dwa miesiące temu poinformował fanów, że jest zmuszony wycofać się z życia publicznego i zająć walką z chorobą.

Niestety, nie udało mu się. W środę 8 czerwca portal Interia przekazał wieści o śmierci muzyka. Fani pożegnali go w licznych wpisach. Także partnerka Aleksandra Kosowskiego opublikowała na Instagramie wzruszający post.

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk: Przeżywałam śmierć mamy na oczach całej Polski

Aleksander Kosowski, czyli Big Scythe, nie żyje. Partnerka rapera pożegnała ukochanego na Instagramie

Syn piłkarza Wisły Kraków, Kamila Kosowskiego rozwijał karierę muzyczną i był w szczęśliwym związku. Jego była partnerka opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym zdobyła się na wyznanie, jak czuje się w tej trudnej sytuacji:

Cześć wszystkim. Dwa dni temu moje serce pękło na milion kawałków, a świat się zatrzymał. Alek odszedł w szpitalu, walczył do końca. Bardzo się kochaliśmy. Mieliśmy tyle planów na przyszłość - czytamy.

Poinformowała także o szczegółach nadchodzącego pogrzebu:

Msza pożegnalna odbędzie się w sobotę, 11 czerwca o godz. 14.00 w Kościele pw. Stanisława Biskupa i Męczennika przy ul. Kaplicznej 1 w Bydgoszczy.

Na koniec zwróciła się do osób, które starają się być z nią w ciężkich chwilach:

Dziękuję wszystkim za każde słowo wsparcia. Trzymajcie kciuki, żebym to przetrwała. Alek, zawsze będę cię kochać i niedługo się znowu spotkamy.

Rodzinie i bliskim zmarłego składamy kondolencje.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.