Więcej o życiu gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl
O Jonah Hillu głośno zaczęło robić się na początku lat dwutysięcznych, gdy jako dwudziestolatek pojawiał się w niewielkich rolach w amerykańskich komediach. Przełomem w karierze aktora okazał się dobrze przejęty przez krytyków film "Supersamiec" z 2007 roku, który ostateczne potwierdził komediowe zdolności Hilla. Niedługo później aktor podjął decyzję o zrzuceniu nadprogramowych kilogramów.
W rozmowie z prezenterem radiowym Kiddem Kraddickiem Jonah Hill wyznał, że chciał schudnąć, aby stać się bardziej odpowiedzialnym i o siebie zadbać. Aktor przyznał również, że nie pomogły mu żadne magiczne metody. Po prostu udał się do dietetyka i zmienił nawyki żywieniowe. Zaczął też motywować się do ćwiczeń, zaczynając od dziesięciu pompek dziennie. Odmienioną, o wiele szczuplejszą sylwetką, Hill pochwalił się już w 2011 roku na premierze filmu "Moneyball", w którym zagrał jedną z głównych ról.
Pięć lat później aktor ponownie przybrał na wadze - tym razem na potrzeby filmu. W 2016 roku w "Rekinach wojny" wcielił się w postać istniejącego naprawdę handlarza bronią, Efraima Divelori. Hill nie chciał jednak powrócić do dawnych nawyków i po premierze produkcji zaczął intensywnie trenować na siłowni, bardzo szybko uzyskując upragnione efekty.
Zmieniająca się waga aktora przez lata wzbudzała spore poruszenie wśród jego fanów. I mimo że wcześniej wielokrotnie wypowiadał się w wywiadach na temat swojej przemiany, opowiadał o ćwiczeniach i diecie, jesienią ubiegłego roku postanowił ukrócić spekulacje na ten temat. Aktor zamieścił na Instagramie wpis z prośbą, aby ludzie przestali komentować jego wygląd.
Wiem, że macie dobre intencje, ale proszę, żebyście nie komentowali mojego wyglądu - niezależnie, czy dobrze czy źle. Chcę, najmilej jak potrafię, dać wam znać, że to nie jest pomocne i nie czuje się z tym dobrze - napisał Hill.
Jest to dość zrozumiałe, zwłaszcza że media przez długi czas postrzegały aktora wyłącznie przez pryzmat wagi. A Hill ma na koncie o wiele większe osiągnięcia niż zmiana nawyków żywieniowych. Dwukrotnie nominowany był do Oscara za role drugoplanowe - w 2012 roku za "Moneyball", a dwa lata później za "Wilka z Wall Street". Oprócz tego wyreżyserował i wyprodukował film "Mid90s", a w 2022 roku na Netfliks ma trafił film "You People", do którego współtworzył scenariusz.
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym