Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl
Pewien Japończyk od zawsze pragnął zostać psem. Dzięki pomocy specjalistów w pewnym stopniu udało mu się zrealizować swój plan. Spełnienie tego marzenia sporo go jednak kosztowało. Aby upodobnić się do zwierzęcia, musiał wydać dwa miliony jenów. Mężczyzna jak na razie nie ujawnił swojego prawdziwego wizerunku.
To wszystko nie udałoby się, gdyby nie pomoc firmy Zeppet, która przygotowała dla niego odpowiedni kostium. Wybór padł właśnie na nich, ponieważ specjalizują się w wykonywaniu rzeźb do filmów, reklam, obiektów rozrywkowych, a także produkują stroje znanych w Japonii maskotek. Prace nad jego zamówieniem trwały 40 dni i ostatecznie za całość musiał zapłacić dwa miliony jenów, czyli równowartość 70 tysięcy złotych. W rozmowie z lokalnym japońskim serwisem news.mynavi mężczyzna wyjaśnił, dlaczego wybrał właśnie rasę collie.
Wybrałem go, ponieważ collie jest moją ulubioną rasą. Poza tym kostium długowłosego psa pozwala na to, aby lepiej ukryć kształt ludzkiej sylwetki - powiedział.
Na pytanie o to, czy może swobodnie poruszać kończynami w kostiumie, odparł, że tak, ale istnieją pewne ograniczenia.
Można nimi poruszać. Jeśli jednak będę wykonywał zbyt gwałtowane ruchy, to nie będę wyglądał jak pies.
Mężczyzna opublikował na YouTubie nagranie, na którym można zobaczyć, jak wygląda w kostiumie. W komentarzach pod filmem internauci nie kryją zaskoczenia i nie mogą uwierzyć, że nie jest to prawdziwy pies. Wideo do tej pory obejrzało ponad milion internautów.
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina
Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl
Новини з України - Ukrayina.pl
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos