Po wniesieniu przez Amber Heard oskarżenia o przemoc domową Johnny Depp postanowił nie być jej dłużny i oskarżył ją o pomówienia. Po trudnym i wyczerpującym procesie aktora czeka od nowego tygodnia ciąg dalszy walki. Postanowił wybrać się na krótki urlop do Wielkiej Brytanii.
Na to pytanie odpowiada sobie wiele fanów i fanek, którzy trzymają kciuki za aktora. Johnny Depp, żeby mieć siły na "dogrywkę" rozprawy sądowej w przyszłym tygodniu, postanowił na chwilę zniknąć i wyjechał do Wielkiej Brytanii. Opuścił hrabstwo Fairfax w Wirginii, gdzie od tygodni toczy się jego walka z Amber Heard. Aktor znany m.in. z produkcji "Piraci z Karaibów" został bardzo ciepło przywitany przez Brytyjczyków. Johnny Depp w całym tym zamieszaniu znalazł nawet chwilę na spotkanie z fanem i zrobienie wspólnej fotografii. Zadowolona żona mężczyzny, który spotkał się z aktorem, opublikowała zdjęcie ukochanego z idolem na Twitterze. Post po pewnym czasie usunęła. Fotografię możecie jednak obejrzeć na stronie Marca.com.
Na fotografii Johnny Depp zaprezentował się w długich, rozpuszczonych włosach, a nie tak jak na rozprawie - w gładko zaczesanym kucyku. Dobrał do tego surferskiego looku beżowe okulary i zieloną parkę. Delikatny uśmiech wskazywał, że jest rozluźniony i pozytywnie nastawiony do życia.
Co myślicie o sprawie Johnny'ego Deppa i Amber Heard?
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Hołownia ogłasza na Instagramie: Dojrzałem do poważnej decyzji. Jego wpis wywołał sporo emocji
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Ten występ wywołał poruszenie wśród widzów "The Voice Senior". Komentarze mówią same za siebie
Tragedia w rodzinie Snoop Dogga. Nie żyje jego wnuczka. Miała dziesięć miesięcy
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Rynkowski nieoczekiwanie przerwał koncert. Menedżer wyjaśnia, co się stało